
Tekst piosenki
[Verse 1: Rihanna]
I came fluttering in from Neverland
Time can never stop me, no, no, no, no
I know you’ve tried to
I came riding in on a pale white horse
Handing out highs to less fortunate
I do advise you
Run it back, run it on back
When you breaking it down for me
Cause I can’t hear you, two times
Run it on back, will it ever make sense to me?
[Chorus: Rihanna]
I got to do things my own way darling
Will you ever let me
Will you ever respect me? No
Do things my own way darling
You should just let me
Why you ain’t ever let me grow?
[Post-Chorus: SZA]
When I look outside my window
I can’t get no piece of mind
When I look outside my window
I can’t get no peace of mind
[Verse 2: Rihanna]
Let me cover your shit in glitter
I could make it gold, gold
Heard you tryna sell your soul, baby
Word on the street, you run it low lately
I needed you to please give my reflection a break
From the face it’s seeing now
Ooh darling, gahhlee
Would you mind giving my reflection a break
From the pain it’s feeling now?
[Chorus: Rihanna & SZA]
I got to do things my own way darling
You should just let me
Will you ever respect me? No
Do things my own way darling
You should just let me
Why you ain’t ever let me grow?
[Post-Chorus: SZA]
When I look outside my window
I can’t get no piece of mind
When I look outside my window
I can’t get no peace of mind
[Outro: SZA (Rihanna)]
Get no piece
Get no peace
Get, get, getting no peace
Can’t get no peace
(Get, g-g-get no peace oh)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Przy swoim najnowszym albumie, Rihanna stawia sobie wyzwanie stania się prawdziwą, pełnoprawną artystką. Sama pisze i produkuje swoją muzykę. I tak jest w przypadku tego utworu. W tekście tej piosenki, zwraca się bezpośrednio do jakiejś osoby. Człowieka, który próbował ją w czymś ograniczać. Może śpiewać tutaj o toskycznym związku, niszczącej relacji.
Niekoniecznie musi być tu mowa o związku romantycznym. Pojawiają się głosy, że Riri śpiewa tu o swoim kontrakcie z Def Jamem, który obowiązywał na nagranie sześciu albumów. Taka intepretacja pasowałaby do kilku, użytych w piosence, metafor. Po pierwsze, Rihanna mówi tutaj, że wróciła z Nibylandii, w której, jak wiadomo, nigdy się nie dorasta. Być może umowa z Jamem była dla niej ograniczająca. Czuła, że się nie rozwija, stoi w miejscu. Teraz, kiedy kontrakt wygasł, nareszcie wraca i może zacząć dorastać.
W refrenie Rihanna prosi kogoś o szacunek, pyta, czy ktoś zacznie ją kiedyś szanować. To najprawdopodobniej znów wzrot w stronę zawodową. Artystka może mówić tutaj do producenta jej muzyki, który – jej zdaniem – traktował ją jak dziecko – niedojrzałe i rozkapryszone. Tymczasem ona chce się rozwijać bez narzucanych przez niego ograniczeń. Daj mi wzrosnąć, prosi w tekście piosenki.
















Komentarze (0)