
Tekst piosenki
[Verse 1]
Kochanie mnie to jak pory roku
Po miesiącach w mroku
Słońce świeci zza chmur
Kochanie mnie to poza do skoku
Nad przepaścią głęboką
Potem już tylko w dół
Kochanie mnie jak zima w pergoli
Mróz, co ci przyfasoli
A ty liczysz na cud
Uciekam, ale idę powoli
Może ktoś mnie dogoni
Ale dosyć mam szkód
[Pre-Chorus]
Słyszę, jak ptak o tym śpiewa
Kwiaty, trawa, cały świat
I potoki, i drzewa
Gawędzą sobie tak
[Chorus]
Ona nie grosza warta
Puść ją wolno
Bo brak już słów
Do tyłu nie zerkaj
Bo zamienisz się w soli słup
Smaczna jak bułka tarta
Słucha Mozarta i kocha róż
Mówią miłość jest ślepa
A ty za dużo widziałeś już
[Verse 2]
Kochanie mnie to jak ze storczykiem
To się wiąże z ryzykiem
Padnie drugiego dnia
Kochanie mnie jak walka z nawykiem
Nie pozbędziesz się mykiem
A ta batalia trwa
Wiec upadam i się ratuje krzykiem
Cichym ciemnym kącikiem
Potem już cicho-sza
Czy za błędy mogę przelać ci blikiem
Ja mam problem z cennikiem
Dobrze wie kto mnie zna
[Pre-Chorus]
Słyszę, jak ptak o tym śpiewa
Kwiaty, trawa, cały świat
I potoki, i drzewa
Gawędzą sobie tak
[Chorus]
Ona nie grosza warta
Puść ją wolno
Bo brak już słów
Do tyłu nie zerkaj
Bo zamienisz się w soli słup
Smaczna jak bułka tarta
Słucha Mozarta i kocha róż
Mówią miłość jest ślepa
A ty za dużo widziałeś już
Ona nie grosza warta
Puść ją wolno
Bo brak już słów
Do tyłu nie zerkaj
Bo zamienisz się w soli słup
Smaczna jak bułka tarta
Słucha Mozarta i kocha róż
Mówią miłość jest ślepa
A ty za dużo widziałeś już
[Post-Chorus]
Poradzi sobie sam
Zadałam za dużo ran
Jest wiele na tym grobie
Już po tobie będzie raj
Mówią miłość jest ślepa
A ty za dużo widziałeś już
Poradzi sobie sam
Zadałam za dużo ran
Jest wiele na tym grobie
Już po tobie będzie raj
Mówią miłość jest ślepa
A ty za dużo widziałeś już
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o złożoności relacji między bohaterem a jego ukochaną, z perspektywy zmieniających się uczuć i doświadczeń. W pierwszej zwrotce autor porównuje miłość do zmieniających się pór roku, od chwil pełnych światła i radości po momenty mroku i chłodu. Metaforycznie opisuje również ryzyko związków, porównując je do skoku nad przepaścią oraz zimy w pergoli, gdzie nadzieja na cud miesza się z rozczarowaniem.
Przed refrenem pojawia się przestroga od ptaków, kwiatów i drzew, które jakby przekazują, że miłość może być nieprzewidywalna i pełna niespodzianek. Refren natomiast przedstawia opinię o ukochanej jako o osobie o dużych wartościach osobistych, ale jednocześnie trudnej i skomplikowanej do zrozumienia. Istnieje sugestia, że relacja ta może przynosić więcej bólu niż radości, a porównanie do soli słupa symbolizuje zastyganie i utratę ruchu w życiu.
W drugiej zwrotce autor kontynuuje opowieść o miłości jako o nieprzewidywalnej i czasem wyniszczającej siłę. Porównuje ją do walki z nawykami i batalii, z których trudno wyjść zwycięsko. Wnosi też refleksję na temat błędów i ich konsekwencji, jednocześnie zaznaczając trudność z akceptacją własnych wad.
Refren i post-refren powtarzają się, co podkreśla intensywność uczuć i konfliktów, jakie towarzyszą bohaterowi w relacji. Tekst piosenki, mimo swojej ironicznej i lekko groteskowej tonacji, dotyka głębokich emocji i rozterek międzyludzkich, ukazując złożoność ludzkich relacji i trudności w porozumieniu się nawet w miłości.













Komentarze (0)