
Tekst piosenki
Chodzą słuchy gdzieś na mieście, na wietrze
Że na drugie śniadanie robisz jej carbonarę
Przedziwna rozpacz jakby ściska me serce
Czemu przez to paplanie rozmywam maskarę?
Pod rękę
Na Moczydle patrzcie na łabędzie
Znajdźcie miejsce
Gdzie będziesz jej pod sosną czytał wiersze
I wreszcie
Patrząc na nią pomyślisz, że jestem już powietrzem
Powietrzem
Wspomnij mnie w każdy beztroski dzień
Gdy na schodkach da buzi w boho sukience
A w ciepłą noc, gdy zapachniе ci majowym bzem
Wspominaj mnie
Talenty i mankamеnty
I poczuj dreszcz
Wspominaj mnie
Talenty i mankamenty
I poczuj dreszcz
Kto jak kto, ale ty wiesz, jak czas leci
Czas się pozbyć rupieci
Zaraz pora na dzieci
A ja czuję, jakbyśmy minęli się wczoraj
Był i koktajl, i browar
Choć wspomnienie zachowaj
Pod rękę
Na Moczydle patrzcie na łabędzie
Znajdźcie miejsce
Gdzie będziesz jej pod sosną czytał wiersze
I wreszcie
Patrząc na nią pomyślisz, że jestem już powietrzem
Powietrzem
Wspomnij mnie w każdy beztroski dzień
Gdy na schodkach da buzi w boho sukience
A w ciepłą noc, gdy zapachnie Ci majowym bzem
Wspominaj mnie
Wiedz, że gdzieś daleko hen w górze rzek
Te piosenki po ciuchu nucę w skromnej bluzeczce
Gdy cichnie głos, myślą wracam tam, gdzie trosk mam mniej
I wspominam cię
Talenty i mankamenty
I poczuj dreszcz
I wspominam cię
Wspominam cię
Talenty i mankamenty
I wspominaj mnie
I wspominaj mnie
Prędzej
Pod wieżą Eiffla zróbcie sobie zdjęcie
A na szczęście
Kupcie kłódkę
Wtedy już na pewno dobrze będzie
Przed nią klękając pomyślisz, że jestem już
Oj dobrze wiesz, że jestem już powietrzem
Jestem powietrzem
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada historię miłości i wspomnień, które pozostają w sercu i pamięci głównego bohatera. W pierwszej części piosenki pojawiają się plotki o życiu na mieście, gdzie bohaterka robi carbonarę na drugie śniadanie, co wywołuje dziwną melancholię i rozpacz u głównego bohatera. Pytając się, dlaczego te plotki rozmazują jego maskarę, sugeruje, że są one jak szminka, która miesza się z emocjami.
Następnie piosenka przechodzi do refrenu, gdzie bohater prosi, aby go wspominać w codziennych, beztroskich chwilach, gdy dziewczyna da mu buziaka na schodkach w boho sukience lub w ciepłą majową noc, kiedy zapachniało bzem. To są momenty, które chce, aby były zarejestrowane w jej wspomnieniach.
W kolejnych wersach bohater wyraża swoje refleksje na temat czasu, który szybko mija i oczekiwanie na przyszłość z dziećmi, ale równocześnie tęskni za chwilami, które minęły, jakby to było wczoraj. Mimo upływu czasu, chce, aby wspomnienie ich spotkań pozostało w pamięci.
Na zakończenie piosenki bohater proponuje romantyczne gesty, jak pójście pod wieżę Eiffla na zdjęcie lub zakupienie kłódki, co symbolizuje trwałość ich uczucia. Podkreśla, że jest dla niej jak powietrze, zawsze obecny i nieodzowny. Cała piosenka jest pełna nostalgii i tęsknoty za przeszłością, która wciąż wpływa na teraźniejszość i przyszłość bohaterów.














Komentarze (0)