
Tekst piosenki
[Intro]
Całe lato chciałbym pić drinki, których nazw nie umiem zapamiętać
Robić rzeczy, których wolałbym nie zapamiętać
Żyć, chcę skorzystać, no i się nie opamiętać
W zimę jakby nigdy nic zapomnisz, co pamiętam
[Zwrotka 1]
Dla odmiany, to dzisiaj, kochanie
Całuj mnie tak, żeby każdy tutaj to widział
Nie wiem, czy to z braku snu, przez jednego z chłopaków
Jak zagubiony turysta, chcę się uczyć języka
Nie wiem, coś jak si, si, si, mam uno, dos, tres, tres
Bo dziś chcę pić, pić, pić, na trzeźwo – no, no, no
To nie na moje nerwy, yeah, podaj mi rękę, rękę
Mam brudne buty, dres i krzywe zęby i…
[Refren]
Całe lato chcę pić do rana
Wszystkie kolorowe drinki do dna
I całe lato chciałbym żyć, za długo spać
I na kacu się obudzić w czarnych okularach
Całe lato chciałbym pić do rana
Wszystkie kolorowe drinki do dna
I całe lato chciałbym żyć, za długo spać
I na kacu się obudzić w czarnych okularach
[Zwrotka 2]
Całe lato chcę pić, jeść, spać
Z domu wyjść – nie wracać i tak bitch
Peaches up, skinny dip, w oceanie nagi zgnić
Nie chcę wiеdzieć, jaki dzień tygodnia, ja chcę tak codzienniе
Całe lato chcę…
[Przedrefren]
Całe lato chciałbym pić drinki, których nazw nie umiem zapamiętać
Robić rzeczy, których wolałbym nie zapamiętać
Żyć, chcę skorzystać, no i się nie opamiętać
W zimę jakby nigdy nic zapomnisz, co pamiętam, yeah
[Bridge]
(Chciałem, chciałem, chciałem, chciałem)
(Chciałem, chciałem) Wolę nie pamiętać, nie (Chciałem, chciałem)
(Chciałem, chciałem, chciałem, chciałem)
(Chciałem) Całe
[Refren]
Całe lato chciałbym pić do rana
Wszystkie kolorowe drinki do dna
I całe lato chciałbym żyć, za długo spać
I na kacu się obudzić w czarnych okularach
Całe lato chciałbym pić do rana
Wszystkie kolorowe drinki do dna
I całe lato chciałbym żyć, za długo spać
I na kacu się obudzić w czarnych okularach, yeah (Yeah)
[Outro]
Chciałem tylko żyć, chcę
Chciałem, chciałem, chciałem, chciałem
Chciałem tylko, chciałem tylko, chciałem tylko żyć
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst tej piosenki opowiada o pragnieniu beztroskiego, szalonego lata – pełnego imprez, kolorowych drinków, długich nocy i zapomnienia o codziennych problemach. Bohater chce zatracić się w chwili, żyć bez zahamowań, robić rzeczy, których wolałby później nie pamiętać, i po prostu korzystać z życia na maksa, nie myśląc o konsekwencjach. Wspomnienie o budzeniu się „w czarnych okularach” na kacu symbolizuje tę wolność i brak kontroli, które utożsamia z prawdziwym, intensywnym przeżywaniem lata.
W utworze pobrzmiewa też nuta melancholii – świadomość, że te szalone chwile są ulotne i że zima przyniesie zapomnienie. Piosenka jest manifestem tęsknoty za prostą radością życia, potrzebą ucieczki od odpowiedzialności i powrotu do pierwotnego pragnienia: po prostu żyć, czuć i nie zatrzymywać się ani na chwilę.












Komentarze (0)