
Tekst piosenki
[Intro]
Joł, i tak wchodzę se na bit tu, joł
Słuchaj, co mówię do ciebie synku
Show zaczyna się teraz właśnie
Raz, dwa, trzy, cztery, TDF – sprawdź mnie
[Refren: Tede, Young Leosia]
Ej, kiedy jest taki bit to
Ja mam trip, bo robię ten hip-hop (ten hip-hop)
Nie, nie jestem w grobie ziomuś
TDF znowu robi ten hip-hop (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż to moim fanom, ex-gimbom (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż ex-małolatkom, dziś milfom (ten hip-hop)
[Zwrotka 1]
Ekstra, widziałem dziś Decksa tą hulajką
Chyba mnie nie widział, Taek za to siemanko
Samo życie, tej, w tekstach mam to
I zamknij piczę i wsadź w nią ekstra tampon
To jest jak coco jumbo i do przodu
Rap mesjasz dawno cię okłamał, ziomuś
Ta jest, ja robię to znowu
Przywracam tu majestat mikrofonu
Inna kwestia, zmieniły się stawki nieco
Grubo chłopaki z Warszawki se lecą
Jak robię dicho to się łaki cieszą
Robię hip-hop, to wiedzą – to ich ostatni sezon
[Refren: Tede, Young Leosia]
Ej, kiedy jest taki bit to
Ja mam trip, bo robię ten hip-hop (ten hip-hop)
Nie, nie jestem w grobie ziomuś
TDF znowu robi ten hip-hop (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż to moim fanom, ex-gimbom (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż ex-małolatkom, dziś milfom (ten hip-hop)
[Zwrotka 2: Tede, Young Leosia]
Od Nastukafszy stan – nastuk, co się patrzysz?
Na rapsy wyskakuję sam na stu
Ty to zostawiłeś sam nas tu, pysku
NWJ w połysku i blasku
Jaca po warszawsku rap robi, ziomku
Za wysokie progi na twoje nogi, ziomku
Nie, dla mnie nie rób, jak sobie robisz, ziomku
Nie, nie znam dilerów, co mnie to obchodzi, ziomku?
Świat pędzi, wszystko wokół papieru się kręci
Klucz do zrozumienia – czas w Wawie musieć spędzić
I w porządku, przynajmniej na początku
Na razie słuchasz w autobusie tej piosenki
[Refren: Tede, Young Leosia]
Ej, kiedy jest taki bit to
Ja mam trip, bo robię ten hip-hop (ten hip-hop)
Nie, nie jestem w grobie ziomuś
TDF znowu robi ten hip-hop (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż to moim fanom, ex-gimbom (ten hip-hop)
Ej, Tede robi ten hip-hop
Przekaż ex-małolatkom, dziś milfom (ten hip-hop)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór Tede, w którym gościnnie w refrenie udziela się Young Leosia, jest przede wszystkim wyrazem czystej pasji i „zajawki” do tworzenia muzyki hip-hopowej, która eksploduje u rapera, gdy tylko usłyszy odpowiedni, porywający bit („kiedy jest taki bit to / Ja mam trip, bo robię ten hip-hop”). Artysta z mocą deklaruje, że wbrew opiniom niektórych krytyków czy słuchaczy, wcale się nie skończył i nie wybiera się „do grobu” („Nie jestem w grobie ziomuś”). Przeciwnie, TDF „znowu robi ten hip-hop”, dostarczając swój charakterystyczny styl dla wiernych fanów, którzy dorastali razem z nim – od czasów, gdy byli nastolatkami („ex-gimbom”), aż po dziś, gdy są już dorośli (określeni jako „ex-małolatki, dziś milfy”). Wyraźnie odróżnia przy tym swoją twórczość od łatwej, komercyjnej muzyki tanecznej („dicho”), która według niego zadowala tylko słabych graczy („łaków”).
W zwrotkach Tede mocno podkreśla swoje warszawskie korzenie i styl bycia („Jaca po warszawsku rap robi”) oraz niedostępny dla wielu poziom umiejętności i doświadczenia („Za wysokie progi na twoje nogi”). Kładzie nacisk na autentyczność, czerpanie inspiracji z prawdziwego życia i codziennych obserwacji („Samo życie, tej, w tekstach mam to”). Z dużą pewnością siebie stwierdza, że swoją obecną twórczością przywraca dawną rangę i „majestat mikrofonu”. Niezmiennie, z wielką dumą reprezentuje barwy swojej ekipy NWJ („NWJ w połysku i blasku”), pozostając wiernym sobie i gatunkowi muzycznemu, który kocha i który go ukształtował.











Komentarze (0)