
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Ten Typ Mes]
Słu_chy
Dosz_ły
Mnie
że
Ktoś
Lży
Nas i farmazon szerzy się (się szerzy)
Plot_ka
Posz_ła w ruch
I
Bo_li
Mnie brzuch
Gdy
Myślę, że ktoś wierzy jej
Jej wierzy..
Nie wierzy
A może uwierzy
(nie, nie nie, nie wierzy!
A może jednak, kurwa, uwierzy?)
[Refren: Ten Typ Mes & Iza Lach]
I wtedy spogląda na mnie kot
Kot
Co było tak istotne już jest not
It’s not
[Zwrotka 2: Ten Typ Mes]
Albo przeciwnie – to nie ludzie nami
Manipulują dziwnie, a ja obwieszam ludzi psami
Do domu wracam (siema!) i chętnie
Oznaczam się na zdjęciu świata pępkiem
To ja, to mi, to mnie należny jest każdy błysk atencji
Ty sza! Ty milcz! Ty siedź i pisz pochwalny list do Mensy!
I każdy musi pamiętać, że wymiatam
Nie wiadomo dokładnie w czym – japa!
I nagle słyszę: „miau, miau, miau, miau”
Jakby ktoś miał tourette’a i czuję swąd
Swąd, swąd, swąd, swąd
Ta, to zrzucony kał w kuwetę
Mogę mieć złotą płytę, albo blaszaną zrodzić
Zawsze tak samo spojrzy, spojrzy: o chuj ci chodzi?!
Kto tu jest true kozakiem, a kto ofiarnym kozłem?
Koty ziewały nawet jak spadało UFO w Roswell
[Zwrotka 3: Iza Lach]
Zanim dopadnie złość
Uciekam w kąt, dziwi się mąż
Wszystko cofa się jak
Wtedy gdy męczy go kłak
Nigdy nie krzyczę dość
Uciekam w kąt, dziwi się mąż
Wszystko cofa się jak
Wtedy gdy męczy go kłak
[Refren: Ten Typ Mes & Iza Lach]
I wtedy spogląda na mnie kot
Kot
Co było tak istotne już nie jest, not
It’s not!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Nieiskotne” to kawałek opowiadający o ludzkim egocentryzmie. Mes i Iza Lach chcą nam tutaj uświadomić, że powinniśmy mieć dystans do siebie, bo bardzo łatwo jest człowiekowi myśleć o sobie jak o pępku świata. Nasze własne sprawy są przecież najważniejsze, wszystko odbieramy przez pryzmat swoich doświadczeń i jednak to z nami samymi żyjemy od urodzenia aż po grobową deskę. Trudno jest więc zachować czasem rozsądek i uniknąć pułapki zbyt wielkiej pewności siebie.
Tutaj autorom z pomocą przychodzą koty. Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, to właśnie te zwierzęta, poprzez swoje zachowanie dają im do zrozumienia, że poza nimi życie toczy się wciąż swoim tempem. To ta bezceremonialność i niezależność przypomina, że wszyscy jesteśmy w pewien sposób równi, a poczucie ważności i wyjątkowości wypływa tylko z błędnych przekonań i założeń. Dla każdego z nas takim „kotem” może być co innego, ale ważne by istniało coś, co przypomina o dystansie do własnych doświadczeń. Nikt nie ma zawsze racji, nikt nie jest alfą i omegą. Jeśli czujemy się prawdziwymi kozakami, panami życia, to znak że pora jednak zejść na ziemię i nabrać trochę pokory.











Komentarze (0)