Tekst piosenki
[Verse 1]
Marrow made a wife of Eve
But no one gave up a rib for me and mine
My hearts did expose to the elements
Calloused and untouched by a man’s design
[Pre-Chorus 1]
Oh, my ugly organs
How lucky we are
(How lucky we are)
[Verse 2]
Brick and mortar between my bones
Built a kingdom fierce and fortified
My name fading from the yellow page
Stones are laid upon the mountainside
[Pre-Chorus 2]
Oh, my savage empire
How lucky we are
(How lucky we are)
Never to be moved by the words of a liar
[Chorus]
The dark doesn’t frighten me
I chose to close my eyes
It is mine, it is mine
The night doesn’t frighten me
I chose to let it thrive
It is mine, it is mine
[Verse 3]
Time has changed the metaphor
Now, dust is not the origin of bone
Little girl, don’t let them sell you any armor
All your ribs are still your own
[Pre-Chorus 3]
Oh, my precious child
How lucky you are
(How lucky you are)
Handed down a shield for your tender parts
[Chorus]
The dark doesn’t frighten me
I chose to close my eyes
It is mine, it is mine
The night doesn’t frighten me
I chose to let it thrive
It is mine, it is mine
The dark doesn’t frighten me
I chose to close my eyes
It is mine, it is mine
The night doesn’t frighten me
I chose to close my eyes
It is mine, it is mine
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Artystka dokonuje tu porównania do Księgi Rodzaju, gdzie pierwszy mężczyzna, Adam, dał żebro, aby stworzyć pierwszą kobietę, Ewę. Mówi o tym, że nie została stworzona ani pielęgnowana przez mężczyznę, a jest własną, niezależną kobietą. Podczas gdy serce piosenkarki jest teraz niechronione przed światem, sugeruje ona, że pomoc mężczyzny bardziej by jej zaszkodziła niż pomogła.
Kontrast pomiędzy nazwaniem przez narratorkę jej metaforycznie odsłoniętych organów, które reprezentują jej emocje, „brzydkimi”, a linią następującą po tym sugeruje, że jest szczęśliwa, iż jej emocje, pomimo bałaganu, jaki mogą zrobić, są jej własnością i może je nosić na rękawie.
W wielu religiach Abrahamowych. Lilith po opuszczeniu raju staje się demonem nocy. Ciemność jest uważana przez ludzi za „dziką”, ponieważ nie mogą jej kontrolować, ale Lilith przyjmuje to z zadowoleniem, ponieważ ona również jest niekontrolowana. Nie postrzega nieładu i chaosu jako czegoś złego, zamiast tego myśli o sobie i swoim królestwie, które stworzyła, jako o szczęściu, że jest takie, że nigdy nie będzie kontrolowane.











Komentarze (0)