
Tekst piosenki
[Verse 1]
I told you I would tell you everything you want to know
You want me to tell you now
You pressure me to shout it
Need to hear about it
Think that I would count you out
[Bridge]
I let you find it on your own
Then I found myself alone
[Chorus]
Uh oh, where can I go?
Everybody’s watching me
Uh oh, where can I go?
Everybody’s watching me
Ooh ooh, what can I do
If you’re not here to tell you?
Uh oh, where can I go?
Everybody’s watching me
[Verse 2]
I go through all the trouble of keeping it within my walls
I try to be as subtle as I can
Assume that nothing needs me, all I’ve done defeats me
It looks like you were right again
And again
[Bridge]
[Chorus]
[Verse 3]
The more I want in, the more I want in
The less I know, the less I know
But I forgot it, I forgot it
I’ll be alone, I’ll be alone, I’ll be alone
With everybody watching me
[Chorus]
[Outro]
Watching me, watching me, me, me
They’re watching me, me, me
Watching me, me, me, me
Everybody’s watching me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jesse Rutherford porusza w tekście tej piosenki jeden ze swoich ulubionych tematów. Mówi o pełnym lęku i paranoi związku między dwojgiem ludzi. Zwraca się tutaj do bliskiej sobie kobiety, której próbuje wytłumaczyć skąd biorą się jego strach przed zaangażowaniem, którą próbuje przekonać, że potrzebuje czasu by w pełni się przed nią otworzyć, rozkwitnąć.
Obiecał jej, że powie jej o sobie wszystko – ona chce spełnienia tej obietnicy natychmiast. Jesse natomiast czuje potrzebę otwierania się powoli, delikatnie, zbliżania małymi krokami. Kobieta więc przestaje wierzyć w jego szczere intencje, oskarża o kłamstwo. Zaczynają się między nimi spory i kłopoty, ich związek przeżywa kryzys.
Jesse czuje się osaczony i nieustannie obserwowany. Pragnie uciec gdzieś, gdzie nikt go nie znajdzie. Nie ma już siły walczyć i własną niezależność, znalazł się pod ostrzałem pytań i pretensji. Popada w paranoję, nigdzie nie czuje się już bezpieczny.
Jego potrzeba osamotnienia, ucieczki od świata sprawia w końcu, że staje się faktycznie samotnym człowiekiem. To także mu nie odpowiada, nie tego oczekiwał od chwilowego odpoczynku. Ludzie opuszczają go sądząc, że tego właśnie pragnie. Faktycznie jednak potrzebuje towarzystwa. Kogoś, kto będzie mu bliski.












Komentarze (0)