Tekst piosenki
[Intro]
One, two
One, two, three, and—
[Verse 1]
I don’t care if I live or die
I don’t care if I laugh or cry
Give me a song that I can’t sing
Give me a bell that I can’t ring
[Chorus]
Baby, take a little chunk of my heart
One of these days gonna fall down dead
And I’ll go a lot quicker if you hit me in the head
Yeah, I’ll go a lot quicker if you hit me in the head
[Verse 2]
Well
Wake up in the morning, and you wanna make me puke
And I take a lot of shit, a lot of abuse
[Chorus]
Baby, you took a little chunk of my heart
One of these days gonna fall down dead
And I’ll go a lot quicker if you hit me in the head
And I’ll go a lot quicker, and I’ll go a lot quicker, and I’ll
[Verse 3]
I feel like I’m hit by a London bus
And my nerves are shot, I’m all shook up
[Chorus]
Baby, you took a little chunk of my heart
One of these days gonna fall down dead
And I’ll go a lot quicker if you hit me in the head
And I go a lot quicker if you hit me in the head
And I go a lot quicker when I, go a lot quicker when I
Yeah, I’m gonna see red
And I go a lot quicker if ya hit me in the head
[Outro]
Oh, come on, baby
Hit me in the head
Come on, baby
Hit me in the head
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Na płycie gościnnie pojawili się tacy artyści jak Paul McCartney, Steve Winwood, Robert Smith oraz Chad Smith. Album zawiera także ostatnie nagranie zmarłego perkusisty, Charliego Wattsa, zarejestrowane przed jego śmiercią.
„Hit Me In The Head” to wyraz desperacji, która przeradza się w coś o wiele mroczniejszego – nihilistyczną kapitulację, znużone objęcie unicestwienia i przewrotny, niemal komediowy flirt z samozniszczeniem. Piosenka jest wzruszeniem ramion z rezygnacją, prośbą o szybki, miłosierny koniec, który wydaje się lepszy od żmudnej, codziennej męki istnienia.
To nie jest piosenka o romantycznej agonii w tradycyjnym sensie, to wyraz egzystencjalnego wyczerpania. Narrator został zmaltretowany przez życie, miłość i okoliczności do tego stopnia, że śmierć już go nie przeraża – przynosi mu ulgę. Przemocowe obrazy tytułu nie są wołaniem o pomoc, to prośba o skuteczność, pragnienie przecięcia przedłużającego się cierpienia i dotarcia do mety tak szybko, jak to możliwe.
W swojej dosadnej, niemal karykaturalnej brutalności piosenka odsłania głęboką rozpacz, maskowaną wisielczym humorem. „Hit Me In The Head” to dosadna refleksja The Rolling Stones na temat wyczerpania życia. Narrator dotarł do punktu, w którym istnienie nie jest już darem, lecz ciężarem, gdzie każdy dzień to powtarzanie tej samej degradacji, gdzie jedyną rzeczą, która wydaje się kusząca, jest perspektywa szybkiego, miłosiernego końca.
Utwór nie jest jednak listem pożegnalnym, to jęk, westchnienie duszy, która została zmiażdżona do niczego. Narrator nie chce umrzeć w wielkim, dramatycznym geście, chce umrzeć szybko, ominąć powolny upadek i dotrzeć do mety. Prośba o uderzenie w głowę to prośba o wydajność, o rodzaj nagłego zapomnienia, które omija bolesny proces stopniowego rozpadu.
Młodzi Stonesi śpiewali o seksie, buncie i dreszczyku emocji towarzyszącym transgresji, starsi Stonesi w „Hit Me In The Head” śpiewają o pragnieniu, by po prostu przestać. Utwór to surowy, nieoszlifowany krzyk wyczerpania, świadectwo, że z narratora wyparowała wola walki i że jedyne, czego można pragnąć, to szybkie, czyste zakończenie.
Tytułowe, powtarzane błaganie – „Uderz mnie w głowę” – nie jest wołaniem o pomoc, to wołanie o ciszę. Narrator nie prosi o ratunek, prosi o uwolnienie. I w tym uwolnieniu ma nadzieję odnaleźć spokój, którego życie konsekwentnie mu odmawiało. Utwór „Hit Me In The Head” to ponury, brutalnie szczery akt przyznania, że czasami jedyną rzeczą, która daje ulgę, jest brak samych uczuć.












Komentarze (0)