
Tekst piosenki
[Intro: Zeamsone]
Yeah, ZE tak chce, niech tak ma
Ej (Ze-Ze-Zeams, One to lubią), ooo-ooo
Ej (Ej)
[Zwrotka 1: Zeamsone, BVRTI]
Retune speed na piątkę, uhm (Na piątkę)
Zbijam piątkę z ziomkiem, uhm (Piątkę)
Olsson wpłaca piątkę, uhm
Je-je-jest wirtualnym ziomkiem, bo (Bo, bo)
Nie widziałem go na żywo w ogóle (Mhm)
Tak jak kiedyś BartiVisualsa ([?])
Był tylko głosem w tle (W tle, w tle)
Dopóki nie nastała ta materializacja
Ta-ta-taka sytuacja (Ta-ta-tak)
Daj mi przerwę jak spacja
Żartowałem, to nieprawda
Tak jak to, że jestem na wakacjach (Na relacjach)
ZE tak chce, niech to sprawdza (Yeah)
Daj mi czas, będzie magia (Yeah)
Lewy pas to nie Anglia (Ej)
Dobry czas to nie Audemars
Nie zapierdalaj tak jak wa-wa-wariat
[Refren: Zeamsone]
(Co to, co to, co to?) Co to za awaria? (Awaria, awaria, awaria)
Ooo-ooo
(Co to, co to, co to?) Co to za awaria? (Awaria, awaria, awaria)
Ooo-ooo
[Zwrotka 2: Zeamsone, BVRTI]
O-o-ona pyta, co to jest za marka (Auta)
Nie wiem, bo znam się tylko na jazdach (I bajkach)
Ale wiem, że Zeamsone to jest marka (Specjalna)
Jak coś, to dzwoń, jak chcesz wsparcia
([?], bo mam opóźnienie na streamie)
Ja mam opóźnienie w tych relacjach (I co?)
Jakoś sobie daję radę, ziom-ziom-ziom
Jak nie daję, to dzwonię do Visualsa
[Przejście: Zeamsone, BVRTI]
Dobra, to siema
– Zrób: „yeah”
– Yeah-eah-eah
[Zwrotka 3: Zeamsone]
„Dlaczego nie odbierasz? (Uhm)
Dlaczego nie robisz streamów już
Tych takich sprzed komputera
Które gromadziły wiele dusz
Skoro jest niedziela”
Wiem, wiem, wiem, ale jest kariera też
A to jej odbiera (Mnie, mnie, mnie)
Nie chcę już numerów oceniać
Już nie chcę być tym gościem z okienka
Jakbym se prowadził jakiś kiosk albo Range’a
Ale to nie tak, że już o was nie pamiętam
Ale nie chcę marnować czasu w gierkach dalej
(Dałeś) Dałeś czas mi — jest EP-ka (EP)
Tak czy tak jestem tu
Czasem to wygląda jak wyjebka
Ale w ciszy gotuję za dwóch
Nie chcę być śmieszny z okienka
Wolę być, kurwa, zajebisty w chuj
I żebyś mnie zapamiętał tak, jak chciałem
A nie tak, jak wrzeszczał mi tłum
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Druga warstwa to refleksja nad marką własną i samotnością w tym procesie. Artysta mówi o tym, że nie chce być już „gościem z okienka” ani funkcjonować tylko jako internetowa postać, tylko budować coś bardziej trwałego, nawet kosztem kontaktu z fanami czy starej formy bycia. To tekst o dojrzewaniu wizerunku i konflikcie między autentycznością a oczekiwaniami publiczności.
















Komentarze (0)