
Tekst piosenki
[Verse 1: Noah Kahan]
Conversation within the conversation
I wanna drop the gloves but you’re far too patient
I wanna see you lose it, I wanna hear you say it
I wanna know the dark that I share a brain with
[Pre-Chorus: Noah Kahan]
Oh, tell me when you are broken
Do you still have a heart or has somebody stole it?
But I’m far too tired to watch you lie
Let’s just watch TV
[Chorus: Noah Kahan]
I’ll get your house paid off so the Feds can’t touch it
Another thing we don’t talk about anymore
Don’t worry, I won’t bring it up
You can scream at me when I come home drunk
And it’s fine, I know the company line
When I ask about thе past, you deny-ny-ny (Hey)
[Verse 2: Noah Kahan]
We’rе both exhausted for different reasons
And I used to care to know your secrets
You said you got a guilty conscience, shit, I ain’t ever seen it
And I’m well-prepared to never meet him
[Pre-Chorus: Noah Kahan]
Oh, tell me when you were broken
Do you still have a heart or has somebody stole it?
But I’m far too tired to watch you lie
Let’s just watch TV
[Chorus: Noah Kahan]
I’ll get your house paid off so the Feds can’t touch it
Another thing we don’t talk about anymore
Don’t worry, I won’t bring it up
You can scream at me when I come home drunk
And it’s fine, I know the company line
When I ask about the past, you deny-ny-ny
[Bridge: Dylan Jones, Dylan Jones & Noah Levine]
Oh, oh
No, no
No, no
No, no
[Bridge: Noah Kahan]
I’ll get your house paid off so the Feds can’t touch it
Another thing we don’t talk about anymore
Don’t worry, I won’t bring it up
You can scream at me when I come home—
[Chorus: Noah Kahan]
Oh, I’ll get your house paid off so the Feds can’t touch it
Another thing we don’t talk about anymore
Don’t worry, I won’t bring it up
You can scream at me when I come home drunk
And it’s fine, I know the company line
When I ask about the past, you deny-ny-ny
[Outro: Noah Kahan]
No
No
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Omawiana piosenka to portret związku zbudowanego na celowej ignorancji, niewypowiedzianych sekretach i wyczerpującym odgrywaniu roli normalności. Narrator i jego partnerka dzielą dom, ale nie prawdę. Przeszłość – coś, co wiązało się z potencjalnymi problemami prawnymi, wyrzutami sumienia i mroczną wspólną historią – nigdy nie jest poruszana. Zamiast tego partnerka zaprzecza wszystkiemu, gdy zostanie o to zapytana, a mężczyzna przestaje naciskać.
Tytuł to mantra: zaprzeczaj, zaprzeczaj, zaprzeczaj – aż może nawet ty w to uwierzysz. „Deny Deny Deny” to hymn dla związków, które przetrwają dzięki zaniedbaniu, wyczerpaniu i wzajemnemu milczeniu. Narrator przestał zadawać pytania, bo jest zbyt zmęczony, by patrzeć na kłamstwa. Spłaca dom, by chronić partnerkę przed federalnymi – nie z miłości, lecz z ponurego poczucia obowiązku czy współuzależnienia.
Przeszłość jest zamkniętym pokojem. Partnerka zaprzecza wszystkiemu, a mówca odmawia sobie prawa do wiedzy. Siła piosenki tkwi w tym, czego nie mówi. Nigdy nie dowiadujemy się, co zrobił partner. Nigdy nie widzimy konfrontacji. Zamiast tego widzimy następstwa: dwoje ludzi siedzi na kanapie, wyczerpanych, wpatrując się w ekran, podczas gdy agenci federalni i wyrzuty sumienia czają się gdzieś w cieniu i w przyszłości mogą się pojawić.
Tak na temat projektu wypowiedział się Kahan: „Z długiej ciszy wyłania się przepaść, wielka przestrzeń domagająca się uwagi. Wpatruję się w nią. Widzę starych przyjaciół, ojca, matkę, rodzeństwo, siebie z młodości, wspaniały stan Vermont. Chcę wykrzyczeć te uczucia, gestykulować dziko w stronę postaci po drugiej stronie, ale mój głos stał się ochrypły i stłumiony po latach wspinania się po drabinie ku szalonym, spiralnym marzeniom, które zmaterializowały się przede mną”.
„Zamiast tego zapisałem je obok fortepianu w Nashville, obok stawu w Guilford w Vermont, w legendarnym studiu w północnej części stanu Nowy Jork, na farmie z wieżą przeciwpożarową w Only w Tennessee. Piosenki to słowa, które powiedziałbym, gdybym mógł. To lęki, z którymi tańczę w chwilach przed zaśnięciem. Muzyka tutaj to moja najlepsza próba głębszego zgłębienia ludzi, miejsc i uczuć, które ukształtowały mnie takim, jakim jestem. Jestem wdzięczny za to wszystko, za was wszystkich, za to, że ich słuchacie, jeśli zechcecie […]”.











Komentarze (0)