
Tekst piosenki
[Intro]
Oh, shit
[Verse 1]
Well, they finally caught those guys who blew up those two police cars
It was a couple college kids that thought the town was dumb as rocks
Like we wouldn’t raise an eyebrow at the sudden lack of bullshit
Too few parking tickets written, too few high school parties stopped
Well, I always wish you well when I pass the old gas station
With the banner on the front that says how tolerant they are
But you’ll get told to go to hell by some summertime flatlander
With a „coexistence” sticker on the bumper of their car
[Chorus]
And it’s gone to shit without you
It was shit before, but at least I had you
No, there ain’t nothing to report
But I hope you’re bored and headed north
[Instrumental Break]
[Verse 2]
I’ve been taking your advice, trying to scream less at the tourists
I’ve been working on that time when I asked too much of you
But if I see one more Cybertruck, I swear to God, I’m gonna floor it
I need somebody here to talk me out of things I can’t undo
[Chorus]
But it’s gone to shit without you
It was shit before, but at least I had you
Oh, there ain’t nothing to report
But I hope you’re bored and headed north
But it’s gone, it’s shit without you
It was shit before, but at least I had you
Oh, there ain’t nothing to report
But I hope you’re bored and headed north
[Instrumental Break]
[Chorus]
And it’s gone to shit without you
It was shit before, but at least I had you
Oh, there ain’t nothing to report
But I hope you’re bored and headed north
But it’s gone, it’s shit without you
It was shit before, but at least I had you
Oh, there ain’t nothing to report
But I hope you’re bored and headed north
[Instrumental Break]
[Outro]
Ha-ha, [?]
Should we keep it with the—
Fuck off
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Headed North” to ironiczny i lekko gorzki lament osoby z małego miasteczka skierowany do kogoś, kto odszedł. Narrator bardzo za tą osobą tęskni, ale nie romantyzuje miejsca, które opuściła – było „gówniane wcześniej”, a teraz jest „do dupy”. Jedyna różnica polega na tym, że autor uczynił je znośnym. Utwór jest pełen detali (wybuchające radiowozy, Cybertrucki, naklejki na zderzakach mieszkańców nizin), które malują obraz miasta jednocześnie absurdalnego i ukochanego.
Tytułowe sformułowanie, to życzenie: mam nadzieję, że nudzisz się na tyle, żeby wrócić. Mężczyzna wie, że jego miasto jest pełne hipokryzji, głupich studentów, performatywnej tolerancji, a teraz Cybertrucków. Wie, że zawsze było gówniane. Ale to była ich sprawa. Z daną osobą mandaty parkingowe i wybuchające radiowozy były wspólnym żartem. Bez tej osoby on jest tylko facetem, który próbuje nie krzyczeć na turystów i nie udaje mu się.
Życzenie, żeby dana osoba się „znudził/-a i pojechał/-a na północ”, nie jest desperackie – jest pełne nadziei, ale w pewnym sensie niepewne. Narrator nie potrzebuje tej osoby, żeby go uratowała. Potrzebuje tylko, żeby wróciła, żeby mogli patrzeć, jak mieszkańcy nizin machają naklejkami z napisem „współistnienie” i śmieją się. Ten tekst to wspólne zrozumienie, że dom jest absurdalny, ale jest ich – i nie jest do zniesienia w pojedynkę.
Tak na temat projektu wypowiedział się Kahan: „Z długiej ciszy wyłania się przepaść, wielka przestrzeń domagająca się uwagi. Wpatruję się w nią. Widzę starych przyjaciół, ojca, matkę, rodzeństwo, siebie z młodości, wspaniały stan Vermont. Chcę wykrzyczeć te uczucia, gestykulować dziko w stronę postaci po drugiej stronie, ale mój głos stał się ochrypły i stłumiony po latach wspinania się po drabinie ku szalonym, spiralnym marzeniom, które zmaterializowały się przede mną”.
„Zamiast tego zapisałem je obok fortepianu w Nashville, obok stawu w Guilford w Vermont, w legendarnym studiu w północnej części stanu Nowy Jork, na farmie z wieżą przeciwpożarową w Only w Tennessee. Piosenki to słowa, które powiedziałbym, gdybym mógł. To lęki, z którymi tańczę w chwilach przed zaśnięciem. Muzyka tutaj to moja najlepsza próba głębszego zgłębienia ludzi, miejsc i uczuć, które ukształtowały mnie takim, jakim jestem. Jestem wdzięczny za to wszystko, za was wszystkich, za to, że ich słuchacie, jeśli zechcecie […]”.











Komentarze (0)