
Tekst piosenki
[Verse 1]
Gamblin’ with the sun
On which one of us dies young
I ain’t afraid to hold the gun
If it leads to me the safe
Tell the fellas at the morgue
That I’m headin’ back on tour
Gonna put them boys to work
„Wipe your hands and wash your face”
[Pre-Chorus]
I’m fillin’ every pause
I’m speakin’ when I know somethin’
It’s everythin’ I want
It’s everythin’ I want
[Chorus]
I just hope my children get spoiled when they get old
So they can fuck up all they want and blame it all on their dad
So they can watch me go to work, to fall asleep on the couch
They’ll say, „I wanna be you, but I don’t wanna be that”
They’ll say, „I wanna be you, but I don’t wanna be that”
[Instrumental Break]
[Verse 2]
'[Said/Cause?] I’m bettin’ on the north
To drag my ass back down to Earth
’Cause where I’m from and what I’m worth
Have gotten too damn intertwined
Hm, if I’m gone this time next year
If I inhale the smoke and smash the mirrors
Fuck it, I might even disappear
I hope you’ve had a decent time
[Pre-Chorus]
Oh, I’m fillin’ every pause
I’m speakin’ when I know somethin’
It’s anythin’ I want
It’s anythin’ that I want
[Chorus]
I hope my children get spoiled when they get old
So they can fuck up all they want and blame it all on their Dad
So they can watch me go to work then fall asleep on the couch
They’ll say, „I wanna be you, but I don’t wanna be that”
They’ll say, „I wanna be you, but I don’t wanna be that”
[Bridge]
I’m gonna be rich
I swear you’re gonna get it someday
Someday
Someday
[Pre-Chorus]
Oh, I’m fillin’ every pause
I’m speakin’ when I know somethin’
It’s anythin’ I want
It’s anythin’ I want
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „Spoiled” to refleksja na temat ambicji, śmiertelności i dziwnej nadziei, że dzieci odziedziczą wolność ponoszenia porażek – bez dziedziczenia bólu, który tę wolność umożliwił. Narrator igra z życiem, haruje do upadłego i fantazjuje o przyszłości, w której jego dzieci są na tyle „rozpieszczone”, by popełniać błędy i obwiniać go za nie. Utwór nie dotyczy wyłącznie bogactwa materialnego, chodzi o chęć zaabsorbowania wszystkich szkód, aby następne pokolenie mogło żyć beztrosko.
„Spoiled” to modlitwa Kahana o pokoleniowe rozgrzeszenie, powoli się zabija – w trasie, w podróży, na kanapie – by zbudować coś dla dzieci, których jeszcze nie ma. Chce, by były rozpieszczane nie z lenistwa, ale dlatego, że sam już zadał im cierpienie. Chce być ojcem, którego obwiniają, kanapą, na której go widzą, przykładem, którego oboje kochają i odrzucają.
Mężczyzna wie, że jego styl życia może go zabić, wie, że jego dzieci mogą spojrzeć na niego i powiedzieć: „Nie chcę być taki”. Ale on idzie dalej, bo „kiedyś” to obietnica, którą złożył, a alternatywa – zatrzymanie się, stawienie czoła ciszy, rozwikłanie „skąd pochodzę i ile jestem wart” – jest trudniejsza.
Tak na temat projektu wypowiedział się Kahan: „Z długiej ciszy wyłania się przepaść, wielka przestrzeń domagająca się uwagi. Wpatruję się w nią. Widzę starych przyjaciół, ojca, matkę, rodzeństwo, siebie z młodości, wspaniały stan Vermont. Chcę wykrzyczeć te uczucia, gestykulować dziko w stronę postaci po drugiej stronie, ale mój głos stał się ochrypły i stłumiony po latach wspinania się po drabinie ku szalonym, spiralnym marzeniom, które zmaterializowały się przede mną”.
„Zamiast tego zapisałem je obok fortepianu w Nashville, obok stawu w Guilford w Vermont, w legendarnym studiu w północnej części stanu Nowy Jork, na farmie z wieżą przeciwpożarową w Only w Tennessee. Piosenki to słowa, które powiedziałbym, gdybym mógł. To lęki, z którymi tańczę w chwilach przed zaśnięciem. Muzyka tutaj to moja najlepsza próba głębszego zgłębienia ludzi, miejsc i uczuć, które ukształtowały mnie takim, jakim jestem. Jestem wdzięczny za to wszystko, za was wszystkich, za to, że ich słuchacie, jeśli zechcecie […]”.











Komentarze (0)