
Tekst piosenki
A childhood innocence was drowned in your tears
The demons that you fought are feeding your fears
The poisoned secrets of your life stand revealed
The truth destroys you which no longer conceals
Dear Father, forsaken
You knew what you were doing
In silence, your violence
Has left my life in ruins, yeah!
In ruins, yeah!
You preyed upon my flesh then prayed for my soul
Belief betrayed by lust of faith that you stole
Indoctrination by a twisted desire
The catechism of an evil messiah
Dear Father, forgive me
I know just what I’m doing
In silence, this violence
Will leave your life in ruins, yeah!
In ruins, yeah!
Preacher of theocracy
Hiding your hypocrisy
Under a false sanctity
Holy phony empathy
You have taken my life
Now it’s your turn to die!
Can you sleep at night?
When you close your eyes, do you think of all the pain from your lies?
Or do you deny, you’re responsible for the victims of the sins you devised?
What you gonna tell them, when they ask you well then?
Is your conscience brewed in your heart?
There is no exception, when you seek redemption
For all the lives that you’ve torn apart!
Your molestations of the cross you defiled
A man once holy, now he spies and reviles
You took possession when confessing my sins
And now you have to face whatever death brings, yeah!
Dear Father, forsaken
You knew what you were doing
In silence, your violence
Has left my life in ruins, yeah!
In ruins, yeah, yeah, yeah!
In ruins, yeah!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ozzy porusza w tym kawałku bardzo kontrowersyjny temat. „Dear Father” opowiada o księżach, którzy dopuszczają się jednego z najbardziej obrzydliwych procederów, jakie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić – pedofilii. Każdy z nas słyszał o tym zjawisku, mimo że nie wszyscy jesteśmy w stanie w to uwierzyć. Nie ma się zresztą co dziwić, biorąc pod uwagę jak bardzo jest to przerażająca perspektywa. W końcu duszpasterze są osobami kojarzącymi się nam z dobrocią i zaufaniem, wyznaje się im przecież grzechy, dopuszczając ich do najbardziej prywatnych spraw, jakie często ukrywamy nawet przed naszymi najbliższymi.
Fakt, że ktoś tak szanowany może krzywdzić najmłodszych i to w tak bestialski sposób przyprawia o mdłości. Butler w jednym z wywiadów przyznał, jak bardzo obrzydza go pedofilia w kościele, zwracając uwagę na to, że przecież przez lata to właśnie ci ludzie krytykowali muzykę metalową jako dzieło Szatana, szykanując muzyków i nastawiając przeciwko nim wiernych. Okazuje się, że przez lata ukrywali oni znacznie gorsze występki, więc gdy sama Stolica Apostolska przyznała się do tuszowania tych przestępstw, zburzyło to wiele iluzji dotyczących tej organizacji.
Wychodzi więc na to, że są to ludzie chyba najmniej nadający się do krytykowania innych. Teraz więc pora się odpłacić, nagłaśniając całą aferę i sprowadzając jak najbardziej surowe konsekwencje na wszystkich, którzy dopuścili się tej niewyobrażalnej zbrodni, jaką jest wykorzystywanie najbardziej bezbronnych z nas wszystkich.











Komentarze (0)