Tekst piosenki
[Verse 1]
Byłaś naprawdę fajną dziewczyną
I było nam razem naprawdę miło
Lecz tamten to chłopak był bombowy
Bo trafiał w dziesiątkę w strzelnicy sportowej
Gdy rękę trzymałem na twoim kolanie
To miałem o tobie wysokie mniemanie
Lecz kiedy z nim w bramie piłaś wino
Coś we mnie drgnęło, coś się zmieniło
[Chorus]
O! Ela, straciłaś przyjaciela
Może się wreszcie nauczysz
Że miłości nie wolno odrzucić
[Verse 2]
Pytałem, błagałem, ty nic nie mówiłaś
Nie byłaś dla mnie już taka miła
Patrzyłaś tylko z niewinną miną
I zrozumiałem, że coś się skończyło
Lecz wkrótce poszedłem po rozum do głowy
Kupiłem na targu nóż sprężynowy
Po tamtym zostało ledwie wspomnienie
Czarne lakierki, co jeszcze nie wiem
[Chorus]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze Łyszkiewicz pokazuje nam, jak we współczesnych czasach romantyzm staje się coraz bardziej reliktem przeszłości. „O! Ela” to opowieść o wzgardzonym mężczyźnie, odrzuconym przez swoją ukochaną. Widzimy, że bohater jest wrażliwym, kulturalnym facetem. Próbuje przekonać do siebie swoją lubą, ale robi to możliwie jak najbardziej kulturalnie, stawiając na więź emocjonalną i bliskość, a nie „końskie zaloty”.
Okazuje się jednak, że gdy na horyzoncie pojawia się rywal, stosujący znacznie bardziej „bezpośrednie” metody, Ela wybiera jednak tego drugiego. Wcześniej wokalista wyobrażał sobie tę kobietę jako niewinną, czystą istotę, ale teraz nie ma już złudzeń co do jej prawdziwej natury. Odrzuciła go, więc teraz zraniony autor musi jakoś sobie poradzić z tą sytuacją. Początkowo pogrąża się w rozpaczy, by przemienić ją potem w gniew.
Kupuje na targu nóż i własnoręcznie wymierza brutalną karę swojemu konkurentowi. Skoro on nie może mieć Eli, nikt jej nie będzie miał. Może i historia przedstawiona w tym kawałku jest dość drastyczna, ale jednak pokazuje nam, jak bardzo nieszczęśliwa miłość potrafi odbić się na człowieku. Cios od najbliższej nam osoby boli najbardziej, prowadzić może więc do najbardziej skrajnych reakcji. Łyszkiewicz przecież ostrzega – miłości nie wolno odrzucić.













Komentarze (0)