
Tekst piosenki
[Intro]
Hey, you’re in the morning, ’cause I’ve got places I need to be
So don’t wait by the phone, you know you’ll never get it
I’ve got places I need to be
So don’t wait by the phone, you know you’ll never get it
[Zwrotka 1]
Głównie tworzę rap o emocjach, bo tak piszę najlepiej
Dawno wymagałem więcej niż cokolwiek od siebie
I nie wiem, czy zmienię coś we mnie, zanim przegonię stres
Muszę być lepszy niż wczoraj, lek na dobre i złe
Mija dziesiąty rok, presję niosę za trzech
Mało kto nie uznaje mojego problemu za śmiech
Więc spaceruję sam, z myślami po dworze jak z psem
Nie kalkulując, czy to po rapersku mówić jak jest
Zrobiłem tą płytę dla siebie, a nie szumu, ludzi, braw
Komentarzy jak: „znowu napisałeś o tym samym track”
Yo, co do mnie powraca, to zamieniam w rap
Jeśli on pomaga mnie i komuś, to kozacko max
Wylewam z siebie to, co czuję, a nie to, co trzeba
Żeby jakiś MC mi powiedział, że mnie dziś docenia
Jestem tu dla równowagi, sceny brzemię
Pisząc rapowe ballady o refleksjach
[Refren]
Piszę melodie z kronik i wad
Póki mam w sobie do tego dar
Ty dobrze ją znasz, ile takich słyszałeś już sam (ej)
Płyniemy z prądem uczuć i strat
Sam opisuję tylko ich kształt
To wyłącznie ślad tego, co siedzi w nas (hej, hej)
[Zwrotka 2]
Nie znam się na wielu rzeczach, oprócz muzy i fur
A najrzadziej to mnie głucha cisza tuli do snu
Jestem jak ciepłe lato, pełne burzy i chmur
Niby spoko, ale momentami za duży chłód
Więc gonię za tym, co przyniesie mi ulgę i sens
Dumę i kres tego, co nie powiedziało wczoraj
Co wybudza w środku nocy, jak koszmar i stres
Syreny, dźwięk mówiący, że w nas się toczy wojna
Hej, pora na zmiany i pora na nowy kompas
Bo stary pokazywał, gdzie nas zaprowadzi forsa
A my bez grama oznak, że to nie tędy droga
Byle pokazać wszystkim, że nie śpimy w gorszych domach
Nie kumasz mojej fazy, no to elo siema
Nikomu nie mówiłem, że mnie słuchać trzeba
Opisuję, co spotkało wzrok, nieraz przy okazji robiąc rachunek sumienia
[Refren]
Piszę melodie z kronik i wad
Póki mam w sobie do tego dar
Ty dobrze ją znasz, ile takich słyszałeś już sam (ej)
Płyniemy z prądem uczuć i strat
Sam opisuję tylko ich kształt
To wyłącznie ślad tego, co siedzi w nas (hej, hej)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór jest osobistą deklaracją artystycznej szczerości. Autor podkreśla, że tworzy rap przede wszystkim o emocjach, bo to jego najbardziej naturalny język. Nie pisze pod oczekiwania sceny ani dla braw – muzyka ma być autentycznym zapisem tego, co w nim siedzi. Mówi o presji, stresie i potrzebie bycia lepszym niż wczoraj, ale też o tym, że tworzenie pomaga mu zachować równowagę. Jeśli jego teksty pomagają również innym – to dla niego największa wartość.
Druga zwrotka pogłębia temat wewnętrznych zmagań. Pojawia się motyw zagubienia, pogoni za sensem i refleksji nad kierunkiem, w jakim prowadzi życie nastawione na pieniądze i pozory. Autor przyznaje, że nie zna wszystkich odpowiedzi, ale uczciwie opisuje swoje doświadczenia i robi „rachunek sumienia”. Refren podsumowuje całość – to melodie zbudowane z wad, strat i uczuć, będące śladem tego, co nosimy w sobie.












Komentarze (0)