Tekst piosenki
Sitting on a park bench
Eyeing little girls with bad intent
Snot running down his nose
Greasy fingers smearing shabby clothes
Hey Aqualung
Drying in the cold sun
Watching as the frilly panties run
Aqualung my friend
Feeling like a dead duck
Spitting out pieces of his broken luck
Whoa Aqualung
Sun streaking cold
An old man wandering lonely
Taking time
The only way he knows
Leg hurting bad
As he bends to pick a dog-end
He goes down to the bog
And warms his feet
Feeling alone
The army’s up the road
Salvation a la mode and
A cup of tea
Aqualung my friend
Don’t start away uneasy
You poor old sod, you see, it’s only me
Do you still remember
December’s foggy freeze?
When the ice that
Clings on to your beard was
Screaming agony (Hey!)
And you snatch your rattling last breaths
With deep-sea-diver sounds
And the flowers bloom like
Madness in the spring
Sun streaking cold
An old man wandering lonely
Taking time the only way he knows
Leg hurting bad
As he bends to pick a dog-end
He goes down to the bog and warms his feet
Ohohoho
Feeling alone
The army’s up the road
Salvation a la mode and
A cup of tea
Aqualung my friend
Don’t start away uneasy
You poor old sod, you see, it’s only me
Dee dee dee dee
Dee dee dee dee dee dee dee
Aqualung, my friend
Don’t you start away uneasy
{verse 1 refrain}
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Aqualung” to piosenka o ludziach bezdomnych. Anderson jest świadomy tego, że na co dzień niewielu z nas poświęca swoją uwagę temu zagadnieniu, nie myśląc zbyt wiele o tychże osobach. Widząc brudnych, niezdrowo wyglądających delikwentów, popijających sobie tanie, acz szlachetne alkohole zazwyczaj nie mamy o nich zbyt wysokiego mniemania.
Nie zastanawiamy się nad tym, co doprowadziło ich do tak beznadziejnej sytuacji, często po prostu zadowalając się jakimś stereotypem. Myślimy o nich jako o nierobach, alkoholikach, czy osobach nie potrafiących radzić sobie z codziennym życiem, wrzucając wszystkich do jednego worka. Nie dostrzegamy wszystkich tych trudności, z jakimi muszą się oni zmagać, starając się przetrwać każdy dzień. Są zdani tylko na siebie, bez pieniędzy, opieki zdrowotnej czy ciepłego miejsca do spania.
Ian przedstawiając nam tytułowego Aqualunga, którego rzężący oddech przypomina właśnie dźwięki wydawane przez nurka, by skłonić nas do przemyślenia tej sprawy. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do bycia niewrażliwymi na cudze nieszczęście, skupiając się na swoim życiu, że zatraciliśmy zdolność do empatii, zrozumienia drugiego człowieka. Może i bezdomni biedacy są od nas radykalnie inni, przez co trudno jest znaleźć jakiś wspólny grunt do porównań, ale przecież koniec końców są oni jednak ludźmi. Cierpienie, jakiego przysparza im ich życie to rzecz naprawdę straszna. Nie powinniśmy tego bagatelizować, a na pewno nie patrzeć na tych ludzi z pogardą.











Komentarze (0)