Tekst piosenki
Who would be a poor man, a beggarman, a thief —
If he had a rich man in his hand
And who would steal the candy
From a laughing baby’s mouth
If he could take it from the money man
Cross-eyed Mary
Goes jumping in again
She signs no contract
But she always plays the game
Dines in Hampstead village
On expense accounted gruel
And the jack-knife barber
Drops her off at school
Laughing in the playground —
Gets no kicks from little boys:
Would rather make it with a letching grey
Or maybe her attention is drawn by Aqualung
Who watches through the railings as they play
Cross-eyed Mary finds it hard to get along
She’s a poor man’s rich girl
And she’ll do it for a song
She’s a rich man stealer
But her favour’s good and strong:
She’s the Robin Hood of Highgate —
Helps the poor man get along
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Cross-Eyed Mary” to opowieść o prostytutce, która odbiega jednak od kojarzących się z tą profesją stereotypów. Anderson stara się nam tutaj uświadomić, że nawet osoby budzące w nas na pierwszy rzut oka odrazę są jednak ludźmi, nie mogą więc być istotami jednowymiarowymi, bezspornie zasługującymi na potępienie.
Często ci, którzy piętnowani są przez społeczeństwo wrzucani są do jednego, wielkiego worka. Nie patrzymy na nich jak na równe nam osoby i zadowalamy się tylko powierzchownym wrażeniem, kompletnie odmawiając im psychologicznej głębi. Zdajemy się nie dostrzegać tego, że tak jak my mogą oni mieć marzenia, wartości, obawy i nadzieje.
Tytułowa Mary ma nam właśnie pokazać, że na pierwszy rzut oka nigdy nie jesteśmy w stanie powiedzieć o drugim człowieku zbyt wiele. Wydaje się ona zwyczajną zdemoralizowaną nastolatką, oddającą swoje ciało za pieniądze. Okazuje się jednak, że jest w stanie dawać przyjemność też i tym, którzy na taki wydatek nie są w stanie sobie pozwolić. Daje im to, co ma najcenniejsze – samą siebie, wiedząc że tylko w ten sposób będą oni w stanie zasmakować fizycznej przyjemności. Jest ona w stanie dostrzec ich niedolę i poświęcić się dla nich, mimo że z zewnątrz wygląda to jak jakiś obrzydliwy proceder.
Pod pewnymi względami jest więc znacznie bardziej empatyczna od większości „normalnych” ludzi. Już sama perspektywa takiej możliwości jest dostateczną prowokacją do tego, byśmy zrewidowali swoje podejście. Zamiast odruchowo oceniać innych powinniśmy dać im szansę i jakoś ich poznać, zanim ich osądzimy. Nasze wyobrażenia mogą nie mieć przecież żadnego pokrycia z rzeczywistością.











Komentarze (0)