
Tekst piosenki
[Chorus]
No it’s never on the day you leave
That you wonder what you still believe in
And you can’t remember why you said goodbye
You’ll hear an old familiar sound and hope it’s her when you turn around
But never, never on the day you leave
[Verse 1]
Love grows in the time it’s been
Since you last heard her sing
She’ll cut her hair and move somewhere
She don’t owe you anything
[Chorus]
No it’s never on the day you leave
You can tell how it’s gonna be
To watch a girl become a ghost before your eyes
You wish you’d given her one more kiss
To put away for a night like this
But never, never on the day you leave
[Verse 2]
Love grows in the time it’s been
Since you last held her hand
She’ll fight for you like hell
Then force herself to like some other man
[Chorus]
No it’s never on the day you leave
That you remember Christmas Eve
And all the things you miss about her crazy family
You’ll know how lonely it is to see a little drug store Christmas tree
But never, never on the day you leave
No never, never on the day you leave
[Bridge]
So maybe it’d be better off to write her
And leave a little note right there beside her
That says maybe we’re not perfect
But I’ll be damned if I ever leave
Damned if I ever leave
Damned if I ever leave
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
– To najsmutniejsza piosenka jaką kiedykolwiek napisałem. To opowieść o mężczyznach, o ludziach i o ich żalu związanym z rozstaniem. Żalu, który nigdy nie pojawia się w momencie podjęcia decyzji o odejściu. Nie tego samego dnia – mówi o piosence sam Mayer. W tekście utworu opowiada o tym, jak decyzja o zostawieniu za sobą związku jest często efektem emocji. Dopiero po czasie orientujemy się, że popełniliśmy błąd. I zaczynamy żałować tego pośpiechu, żałować, że zniszczyliśmy coś, nad czym długo pracowaliśmy.
Ten żal, jak mówi Mayer, nigdy nie pojawia się w dniu odejścia. Opowiada o mężczyznach, którzy mają poczucie wyższości, sądzą, że lepiej im będzie w pojedynkę niż z kobietą u boku. Im więcej jednak czasu upływa, tym bardziej zapominają powód, dla którego powiedzieli swoim partnerkom „do widzenia”.
Po rozstaniu uczucia przychodzą do nas falami – nigdy od razu, nigdy wszystkie na raz. Powoli przypominamy sobie dobre chwile spędzone u boku ukochanej osoby, wspominamy to, co razem zbudowaliśmy. I zaczynamy żałować pochopnej decyzji. I doceniać wszystko to, co robił dla nas drugi człowiek, to jak silnie o nas walczył. I jak wiele miłości dawał.











Komentarze (0)