Tekst piosenki
Koleżanko cytrynowa
nie masz rączek
Ale szkoda
Nie masz nóżek
Ale co tam
Razem pobawmy się
Hej kolego porzeczkowy
Jesteś kwaśny
Ale zdrowy
Pompuj piłkę
Wkładaj buty
Razem pobawimy się
I nawet jeśli czarne chmury
Wnet zasłonią niebo nam
I ktoś mi schowa wszystkie klocki
I nawet jeśli zostanę sam
I tak będę skakać po tapczanie
I nigdy szare życie mnie nie złamie
Na podłodze leżą klocki rozsypane
Ja poukładam je
Koleżanko malinowa
Cała jesteś
Owłosiona
Niech ci któryś
Naubliża
Walnę go w pusty łeb
Hej kolego truskawkowy
Jesteś taki
Przestraszony
Wyłaź z domu
Na powietrze
Z deszczem oswoję cię
I nawet jeśli czarne chmury
Wnet zasłonią niebo nam
I ktoś mi schowa wszystkie klocki
I nawet jeśli zostanę sam
I tak będę skakać po tapczanie
I nigdy szare życie mnie nie złamie
Na podłodze leżą klocki rozsypane
Ja poukładam je
I tak moich marzeń wam nie oddam
Póki w żyłach krew
Nigdy się nie poddam
Będzie trzeba to bałagan
Swój posprzątam
Ja poukładam się
I tak będę skakać po tapczanie
I nigdy szare życie mnie nie złamie
Na podłodze leżą klocki rozsypane
Ja poukładam je
I tak moich marzeń wam nie oddam
Póki w żyłach krew
Nigdy się nie poddam
Będzie trzeba to bałagan
Swój posprzątam
Ja poukładam się
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Szara codzienność potrafi skutecznie wyprać człowieka ze wszystkich marzeń i ideałów, w jakie wierzył będąc jeszcze dzieciakiem. Gdy jesteśmy mali świat wydaje się nam niesamowitym miejscem i nie ma przed nami niczego, czego nie bylibyśmy w stanie osiągnąć. Wraz z wiekiem pojawiają się jednak problemy, które wraz z rutyną i monotonią zmieniają nas powoli w apatycznych, zrezygnowanych i nachmurzonych dorosłych, którzy nie mają w sobie za grosz dziecięcej pasji, ambicji i żywotności.
Zenek w tym kawałku wzywa nas do tego, byśmy nie poddawali się i pielęgnowali w sobie tego wewnętrznego dzieciaka, stawiając opór przytłaczającemu wpływowi ponurej rzeczywistości. Pod postacią owoców autor przedstawia nam różne przeszkody, stojące między nami a szczęściem i spełnieniem w życiu. Ma to nam uświadomić, że nieważne jak wygląda nasze życie, czy jesteśmy ograniczeni fizycznie w jakiś sposób, czy boimy się świata, lub czujemy się nieakceptowani – każdy z nas może dalej marzyć, bawić się i po prostu iść do przodu, pokonując swoje słabości.
Zenek nie wyklucza nikogo, wszystkich nas traktując jak równych sobie, wyjątkowych ludzi. Mamy w sobie siłę, dzięki której możemy pokonać wszystkie trudności, jakie pojawią się na naszej drodze. Starczy tylko nie bać się i patrzeć w przód z nadzieją, a nie obawą, nie dać się szarości dorosłego życia i na zawsze zachować chociaż część dziecka w samym sobie.











Komentarze (0)