Tekst piosenki
Z radości bocian wcina trawę
Uwił gniazdo bycze, klawe
Cała łąka go podziwia
Chciałbyś być takim bocianem
Na drzewku domek ma
O swą rodzinę dba
Przykleję dzióbek mocno
A piórka same wyrosną
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Łaciata krowa daje mleko
Białe, pyszne z cyca swego
Cała łąka chwali krowę
Mleko lepsze od owczego
Krowa swą przestrzeń ma
Wszystkich na łące zna
Przyszyje białe łaty
Będą mnie szanować kwiaty
Motyl udaje krowę
Tak mało wiesz o sobie
Szukaj odbicia w lustrze
Ono ukryte w tobie
Nie chowaj skrzydeł w trawie
Niech się zawstydzą pawie
Potencjał nosisz w sobie
Większy niż ci się zdaje
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Cudowny krecik kopie norę
Jaka nora, ja pitolę
Ściany mocne, piękne, gładkie
Och zazdrościsz mu ukradkiem
Krecik choć ślepy jest
Ceni go każdy zwierz
Wykopię wielką dziurę
Oczy się pokryją mułem
Motyl udaje krowę
Tak mało wiesz o sobie
Szukaj odbicia w lustrze
Ono ukryte w tobie
Nie chowaj skrzydeł w trawie
Niech się zawstydzą pawie
Potencjał nosisz w sobie
Większy niż ci się zdaje
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Jest jeszcze czas
Choć nie dużo już go masz
Czas przecieka ci przez palce
Nie siedź więcej na dojarce, nie
Jest jeszcze czas
Choć nie dużo już go masz
Czas przecieka ci przez palce
Nie siedź więcej na dojarce
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Leć, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury (hasz hasz)
Pokaż żeż się (hasz hasz)
Lec, mały leć (hasz hasz)
Poszybuj w górę i pomaluj chmury
Do góry
Pomaluj chmury
Poszybuj w górę
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Zenek ma niesamowity talent do śpiewania o sprawach ważnych w naprawdę lekki i przystępny sposób. „Motyl” jest świetnym tego przykładem – pod zabawną i przyjemną opowieścią o motylu mamy tutaj kawałek opowiadający o akceptacji samego siebie. Bohater tej piosenki, wspomniany już motylek podziwia inne zwierzęta, w każdym widząc kogoś lepszego od siebie.
Czy to bocian, wijący piękne gniazda, krowa dająca pyszne mleko, czy kopiący fantastyczne nory kret – w oczach motyla wszyscy są bardziej niesamowici i godni podziwu od niego. Dlatego też bohater próbuje jakoś upodobnić się do swoich „idoli”, myśląc że w ten sposób mieszkańcy łąki nabiorą do niego większego szacunku. Rzecz jasna zdajemy sobie sprawę, że z motyla nie zrobi się nigdy krowa, czy kret. Starania małego owada są więc z góry skazane na porażkę.
Mimo że „Motyl” nie opowiada o ludziach wprost, to jednak z łatwością można ten numer odnieść i do naszego świata. Cały czas wielu z nas udaje kogoś, kim nie jest, próbując przypodobać się innym. Zależy nam na poczuciu akceptacji, chcemy być możliwie jak najlepszą wersją siebie. Nie dostrzegamy tego, że wszyscy tak naprawdę mamy w sobie niesamowity potencjał i każdy z nas jest niepowtarzalną jednostką, mającą swoją wartość. Zamiast być jednak sobą wolimy nakładać maski, udawać, a to na dłuższą metę nigdy nie jest dobre.











Komentarze (0)