
Tekst piosenki
Potłukę się,
pogubię gdzieś,
okłamię Cię,
powstrzymasz gniew.
Zapragnę gwiazd,
Ty wszystko dasz,
a ja wezmę wszystko.
Przetańczę noc,
uwierzę w coś,
dosięgnę dna,
obiegnę świat,
popełnię błąd,
wykrzyczę złość,
bo Ty stoisz za mną.
Dam Ci za to polne kwiaty,
wyślę list, wezmę na spacer,
sam dla Ciebie prezent zrobię,
do snu bajkę Ci opowiem.
Postawię się,
osiągnę cel,
poczuję wstyd,
i będę zły.
Podniosę głos,
zbuduję dom,
a Ty będziesz dumna.
Nie boję się,
wiem czego chcę,
i będę szedł,
przed siebie szedł,
obejrzę się,
poszukam Cię,
i już nie odnajdę.
Dam Ci za to polne kwiaty,
wyślę list, wezmę na spacer,
sam dla Ciebie prezent zrobię,
do snu bajkę Ci opowiem.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka jest swoistym hymnem dla mamy artysty, w którym wyraża swoje wielkie uczucie i szacunek do niej. W tym sensie utwór może być skierowany do wszystkich mam, po prostu. Kobiet, które często poświęcają całe życie dla dobra własnego dziecka.
W słowach utworu Kortez opowiada o tym jak wygląda jego życie, jak wiele nieodpowiedzialnych rzeczy robi i jak wiele może robić wiedząc, że jego mama zawsze stoi murem za nim. Zawsze może na nią liczyć, jej wsparcie daje mu siłę do dalszego działania, podnoszenia się po porażkach. I choć często jest w stosunku do swojej mamy niesprawiedliwy, nieprzyjemny – to na końcu to ona jest dla niego najważniejsza.
Jego marzeniem jest żyć dobrze. Tak, by uczynić swoją mamę dumną. Wie, że troska o ukochaną kobietę jest prezentem dla niego samego – jej szczęście jest jego szczęściem. Piosenka stanowi wzruszający wyraz szacunku i wielkiej miłości do tej, najważniejszej, kobiety.












Komentarze (0)