Tekst piosenki
[Refren]
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
[Zwrotka 1]
Bywam jak w tym rock’n’rollowym filmie Bradley Cooper
To nie te czasy jak nosiłem całe hajsy w bucie
99 trosk, DJ daj mi uciec
Nie zna starej płyty Jay-a mimo czapki Wu-Tang (he)
Czuje się odizolowany na maksa
Miałem ziomo nie palić ale to farsa
Robione pogo na sali, ja palę blanta
I płacę słono za stary PR od dawna
Zostawiam duży napiwek
Pomimo sety w kieszeni, niby z natury wodzirej (tak, tak)
Macho co drugi przy piwie
I nie oceniam, choć oddają się za szlugi te świnie
Ile można robić w kiblu te panie, powiedzcie
Ile wyjebałem drinków na barze po kresce
Ile fani dali, synku, nie spłacę się pewnie
A ile odjebałem cyrków na trasie to jebniesz
[Refren]
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
[Zwrotka 2]
Słyszałem wiele na swój temat ale zero dramy
Już nie namówisz mnie na wódkę samym „elo stary”
Kuban w Opocznie jest jak w Neapolu Diego czaisz
A ci co się nie odwrócili, leję kielon za nich
Bez pardonu się wjebałem w grę jak jakiś cham
Wtedy nie było ważne kto tam, jakie łachy ma
Podejście typu „nie masz weny, no to baty pal”
No i te kradzione bity, byle rapy kłaść
Mimo wieku wiele przeszły moje białe naje
Dobry chujek ciągle sobą gdy nastaje ranek
Szczerze, nie wydałem płyty bo się najebałem
360 razy w roku, wiem mam najebane
Najbardziej wyluzowany koleś na majku
A pospinany godzinę stoję przy barku
Nasenne leki codziennie biorę od tak już
Zamiast na facebooku to brudy piorę na majku
[Refren]
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Zarobiłem na ostatniej płycie na dom
No i gdzie jest ten sos?
U dilera, na barach i w nocnym, czy co?
Nie mam wstydu za grosz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o życiu rapera, który zarobił dużo pieniędzy na ostatniej płycie, ale nie potrafi się nimi dobrze zająć. Zamiast inwestować w swój dom, traci je na alkohol i narkotyki. Był kiedyś bogaty i sławny, ale teraz jego życie jest pełne imprez, palenia marihuany i bycia w nocnych klubach.
Choć wiele osób krytykuje jego zachowanie, on nie ma wstydu za swoje zachowanie i nadal czuje się „wodzirejem”. Refren, „No i gdzie jest ten sos?” oznacza, że mimo zarobionych pieniędzy, raper nadal nie ma stabilizacji finansowej i ciągle szuka sposobu na wykorzystanie swoich zasobów. W drugiej zwrotce raper porównuje swoje życie do sceny z filmu rockowego, ale teraz czuje się odizolowany i nie ma już takiego bogactwa jak kiedyś. Mimo to, nadal czuje się pewny siebie i nie przejmuje się tym, co ludzie mówią o nim.
Fraza „Kuban w Opocznie jest jak w Neapolu Diego czaisz” wskazuje na to, że mowa o Diego Armando Maradonie, legendarnym argentyńskim piłkarzu, który w Neapolu wygrał dwukrotnie scudetto (mistrzostwo ligi krajowej), były to jedyne mistrzostwa w historii SSC Napoli. Z tego właśnie powodu Diego traktowany jest tam niemal jak bóg. Natomiast Opoczno to rodzinna miejscowość Kuby.











Komentarze (0)