Tekst piosenki
[Refren]
Ziomal dał mi staff i już myślę jak nie ja
Się nie lubię sam na sam, się nie lubię sam na sam
Chcę tylko ją i kwit, żeby uciec od nich dziś
Chcemy życie wziąć na smycz, after, taksa, proch i spliff
Ziomal dał mi staff i już myślę jak nie ja
Się nie lubię sam na sam, się nie lubię sam na sam
Chcę tylko ją i kwit, żeby uciec od nich dziś
Chcemy życie wziąć na smycz, after, taksa, proch i spliff
[Zwrotka: Kuban]
Możesz być milsza, czy popiłaś? I musiałaś się ubierać jak …wka
To chyba żeby fanki kojarzyły, że dziś to moja zdzira
I się spijasz żebyś jutro już nic nie kojarzyła
„Choć do łazienki na zgodę”
Nie ma szans, tylu fanów mam chętnych na rozmowę
Kątem oka widzę, że teksty lecą do niej
Typu „mała może u mnie, posiedźmy w samochodzie”
Jak mu liścia sprzedała, to swe grzechy odkupił
Aż ochroniarz dla niej przebiegł się po przepych do wódy
Ktoś woła „choć na podpisy”
Ja z fanami acapella pod klubem wchodzę na bisy
DJ puszcza „dolеwam”, ale szczerze?
Od tеgo czasu wiele razy padłem na glebę
Po przejebaniu siana wiem, że hajs to nie Eden
Najważniejsze jest by ona się dziś kładła na ciebie
Poznanie idoli kotwicą
Nieraz obraz siebie miewałem spaczony publiką
A depresja się zaczyna kiedy robi się cicho
Wejście w branże, teraz wiem, to jak przekroczyć Rubikon
[Refren]
Ziomal dał mi staff i już myślę jak nie ja
Się nie lubię sam na sam, się nie lubię sam na sam
Chcę tylko ją i kwit, żeby uciec od nich dziś
Chcemy życie wziąć na smycz, after, taksa, proch i spliff
Ziomal dał mi staff i już myślę jak nie ja
Się nie lubię sam na sam, się nie lubię sam na sam
Chcę tylko ją i kwit, żeby uciec od nich dziś
Chcemy życie wziąć na smycz, after, taksa, proch i spliff
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o życiu gwiazd show-biznesu i ich stylu życia, w którym najważniejsza jest popularność i posiadanie pieniędzy. W refrenie słyszymy o ziomalu, który dał wokaliście staff, czyli zbiór pracowników obsługujących artystę, dzięki czemu ten zaczyna myśleć jak on. Wokalista mówi, że nie lubi być sam na sam, a chce mieć tylko swoją dziewczynę i pieniądze, aby uciec od innych. Chcą żyć na pełnych obrotach – robić aftery, brać takse, proch i palić spliffy.
W zwrotce Kuban opisuje, jak wiele kobiet jest chętnych na jego rozmowę, a teksty niektórych z nich są skierowane do jego dziewczyny. Mówi, że wiele razy czuł się oszukany przez swoich fanów, a po przejebaniu pieniędzy zdał sobie sprawę, że hajs to nie wszystko. Najważniejsze jest, aby jego dziewczyna była z nim. Mówi także o tym, jak trudno jest utrzymać wizerunek idola w oczach publiczności i jak łatwo popaść w depresję, gdy zostaje się sam.
Podsumowując, piosenka opowiada o trudach życia w branży muzycznej, o próbach utrzymania popularności i wizerunku, a także o poszukiwaniu miłości i szczęścia w świecie, który skupia się na pieniądzach i popularności.











Komentarze (0)