Tekst piosenki
[Refren: Hodak]
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[Zwrotka 1: Kuban]
Ujarałem się za bardzo
I to o ósmej rano, przed wywiadem pod redakcją
Wolę spać samemu, ale same dla mnie tańczą
Nie licząc mej byłej to kochałem tylko banknot
Mają mnie za świra, za to co dzień pokutuję
Tamci udają gangsterów i na głowie noszą durag
Pewnie od rana już na sobie mają gumę
Chłopaki nie płaczą, zapijają swoje bóle
Jak miałem brać Rolexa to oddałem wszystko bratu
Rozjebałem furę, tak że skończyła na dachu
Kocham awanturę, gdy wypiję jak mój tatuś
I nie wiem jakim cudem jeszcze dalej żyję z rapu
Nie popierdolił mnie na bani papier
Opoczno, jakbyś pytał gdzie się zrodził taki raper
My z Żabsonem – Method Man i Redman od gimnazjum
Nawet na trzeźwo pijanego mistrza flow mam, bratku
[Refren: Hodak]
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
[Zwrotka 2: Kuban]
Poproszę uśmiechnięte foty, nawet i na grobie
Odłożyłem dla rodziny, mamo, kwit na potem
Ja dla swoich od początku byłem filantropem
Choć w życiu robiłbym to samo, nawet i za grosze
I dlatego chyba na mnie jest już pora teraz
Żeby za sukcesy i top 1 w końcu ponalewać
Jak na podium mnie nie widzisz, stary to masz zeza
Rano już nie dzwonię do dilerów tylko do maklera
W restauracji po koszuli drogie wino leję
Łatkę mam niezłego gnoja i mam siną cerę
W mojej głowie już od dawna byłem milionerem
Umiałem się ustawić, nawet jak się było zerem
[Refren: Hodak]
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
Rubinowe wino wytrawne
Szkło w górę, oby było tak zawsze
Wyrobione stilo na klatce
Dziś na salonach, no aż miło popatrzeć
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o życiu młodych ludzi, którzy cieszą się sukcesem i luksusem, ale jednocześnie doświadczają trudnych sytuacji i błędów. „Rubinowe wino” symbolizuje wyrafinowany styl życia, ale jednocześnie przypomina o przemijaniu czasu i konieczności doceniania każdej chwili. Zwrotki Kubana opisują jego życie jako rapera, który zyskuje popularność, ale też doświadcza samotności i problemów z uzależnieniem.
Refren, który powtarza się kilka razy, podkreśla, że chcą oni cieszyć się swoim bogactwem i stylem życia, ale wiedzą, że to może być chwilowe i przemijające. W sumie piosenka skupia się na wartościach materialnych, ale jednocześnie podkreśla, że prawdziwe bogactwo tkwi w miłości, rodzinie i docenianiu życia.
W utworze występuje nawiązanie do filmu “Chłopaki nie płaczą”. Kiedy Kuba i Oskar zamawiają do domu prostytutki, Kuba chce pożyczyć prezerwatywę, na co Oskar mówi że ma jedną i nie może pożyczyć, bo “już ma na sobie”.











Komentarze (0)