
Tekst piosenki
[Intro]
Niech Was prowadzi Bóg, Honor, Ojczyzna…
Oi, Armia Krajowa
[Refren]
Ta ta ratatatata…
[Zwrotka 1]
Rudy, Rudy…
Pierwsza drużyna- gotowi do skoku!
Druga drużyna- gotowe do skoku!
Trzecia drużyna- gotowi do skoku!
Z Bogiem personel, oi, oi, oi, oi!
[Refren]
[Break 1]
O Panie Boże, Ojcze nasz, w opiece swej nas miej, harcerskich serc Ty drgania znasz, nam pomóc zawsze chciej, wszak Ciebie i Ojczyznę miłując chcemy żyć
[Break 2]
Gdzie jesteście? – ja, Wilczur wołam
Gdzie jesteście?- idę po was!
[Refren 2]
Szu ła ła…
[Zwrotka 3]
Zdejmujemy opaski, przechodzimy jako oddział niemiecki- to rozkaz Morro
No gdzie jesteście? – ja Wilczur wołam
Słyszycie? Idę po was!
[Refren 2/Break 3]
Szu ła ła…
Aus dem Brühl Palace
Mannschaft! Mannschaft!
Komm zurück
[Outro]
„Zośka”- nie strzelać, tu „Zośka”, nie strzelać!
„Radosław”- nie strzelać, tu „Radosław”, nie strzelać!
Polacy – nie strzelać, na Boga, to Polacy!
Starówka- nie strzelać. Niech żyje Polska!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Przebicie do Śródmieścia” to zbliżony formą do słuchowiska utwór, opisujący losy wchodzącej w skład batalionu „Zośka” kompanii „Rudy”, która po upadku Starego Miasta przedostała się do zajmowanego przez Armię Krajową Śródmieścia. Był to jedyny oddział AK, który zdołał przejść tam drogą naziemną.
Kiedy w końcu sierpnia 1944 roku załamała się obrona warszawskiej Starówki, oddziały AK podjęły próbę natarcia, celem wywalczenia korytarza do Śródmieścia. Operacja zakończyła się jednak klęską. W rezultacie osaczeni żołnierze musieli zrezygnować z odwrotu drogą naziemną i przebijać się kanałami.
W tym samym czasie liczący 60 osób oddział batalionu „Zośka”, pod dowództwem Andrzeja Romockiego pseudonim „Morro”, został odcięty od głównych sił. Przez cały dzień 31 sierpnia żołnierze ukrywali się w piwnicach Pałacu Zamoyskich. Po zapadnięciu zmroku powstańcy, pozorując – za sprawą zdobycznych „panterek” – niemiecki oddział, podjęli udaną próbę przebicia („Zdejmujemy opaski, przechodzimy jako oddział niemiecki – to rozkaz Morro”).
Outro utworu nawiązuje do śmierci Zdzisława Skotnickiego pseudonim „Skowroński”. Żołnierz „Zośki” został podczas przebicia omyłkowo zastrzelony przez Polaków, którzy wzięli go za Niemca („Polacy – nie strzelać, na Boga, to Polacy!”).












Komentarze (0)