
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Jesteś tak blisko, że odliczam godziny
Czuję, że wszystko się zmieni w chwili gdy się zobaczymy
Usiadłem na krześle by napisać moim byłym
Że nie czułem nic takiego wcześniej do żadnej dziewczyny
Kilku chłopaków pyta czy nie czuję strachu
A ja chyba po raz pierwszy w życiu nie mam dylematu
Niczego się nie boję i chcę o tym mówić światu
A więc śpiewam jakbym siedział podpięty do wariografu
I w wyobraźni maluję twój obraz
Choć mnie nie interesuje jak wyglądasz
Kiedy się pojawisz wokół będzie sporo krzyku
Bo moi bliscy będą chórem piać z zachwytu
Głowę chowam pod kapturem choć daleko mi do mnichów
Znowu stukam w klawiaturę, wzrok przyklejam do pulpitu
Zapisuję to co czuję niczym piórem w pamiętniku
Odpłynąłem ale wracam do meritum
[Refren]
Chociaż padło wiele słów to żadne z nich niе odda
Tego jaka jesteś cudowna
Znowu w wyobraźni maluję twój obraz
Choć w ogólе nie interesuje mnie to jak wyglądasz
[Zwrotka 2]
Choć wiem, że każde słowo wsiąknie w papier
To nie rzucam go na wiatr po to by było mi łatwiej
Dam ci to czego nie miałem, zrobię ile potrafię
Ale nie obiecam, że niczego ci już nie zabraknie
Boję się, że gdy cię złapię to nie puszczę
Gdy przytulę to poczujesz się jak owinięta bluszczem
Że cię zamknę w złotej klatce i że patrząc na twój uśmiech
Będę czuł się jakbym przeglądał się w lustrze
Nie jestem święty to widać jak na dłoni
Chociaż mam dużo na głowie nie mam na niej aureoli
Boję się tego czy podołam nowej roli
Lecz kryję się z tym bo ponoć facetowi nie przystoi
Tutaj nie jest tak beztrosko jak tam gdzie jesteś obecnie
Czasem trzeba zrobić coś co wyda ci się niebezpieczne
Iść do przodu prosto nawet kiedy ci się nie chce
O problemach mówić głośno zawsze kiedy to konieczne
[Refren]
Chociaż padło wiele słów to żadne z nich nie odda
Tego jaka jesteś cudowna
Znowu w wyobraźni maluję twój obraz
Choć w ogóle nie interesuje mnie to jak wyglądasz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór to bardzo osobista i szczera opowieść o miłości, która ma w sobie coś wyjątkowego i głęboko przemieniającego. Podmiot liryczny czeka na spotkanie z kimś, kto wywołał w nim zupełnie nowe emocje – tak silne i prawdziwe, że musi je wypowiedzieć, niemal jak w spowiedzi. Tekst ukazuje wewnętrzne przeżycia – ekscytację, wzruszenie, ale też refleksję nad własną przeszłością. Miłość nie jest tu powierzchowna ani fizyczna – ważniejsze od wyglądu jest to, co ta osoba w nim porusza. To uczucie wywołuje chęć opowiedzenia całemu światu, jak bardzo jest wyjątkowa.
Druga część piosenki odsłania jednak również niepokój – lęk przed odpowiedzialnością, przed tym, czy podoła tej nowej roli, czy nie ograniczy jej zbyt mocno swoją miłością. Autor nie ukrywa swoich słabości, pokazuje, że boi się siebie samego i tego, czy będzie potrafił dać jej wszystko, na co zasługuje. Mimo tych obaw chce być prawdziwy, mówić o trudnościach, nie zamiatać niczego pod dywan. To opowieść o męskiej wrażliwości i gotowości do zbudowania głębokiej relacji, w której miłość nie polega na ideałach, ale na autentyczności, trosce i odpowiedzialności.











Komentarze (0)