
Tekst piosenki
[Verse 1]
Inhibitions, televisions, clicking through whatever
Whether you know that you’re mine
Lets you know I know better
But I, I want to see you tonight
'Cause the clocks count down and we’re in for bad weather
It’d be nice to see you, to see you nice
But I, I want to see you tonight
[Chorus]
'Cause you’re my top, you’re my top
You’re my top one-hundred shows
Why do I always have to go killing the joke?
[Verse 2]
Interstellar, dressed in leather, drinking bitter boy
You know the plan, but you never knew the ploy
But I, I live a lonely life
Since you’ve been gone, left the TV on
Let the milk go sour, let the bills pile up
But I, I know I’m a funny guy
[Chorus]
'Cause you’re my top, you’re my top
You’re my top one-hundred shows
Why do I always have to go killing the…
[Bridge]
Swear I saw you smile
You try to hide it well
3:15 on the wrong side Columbia Street
[Chorus]
'Cause you’re my top, you’re my top
You’re my top one-hundred shows
Why do I always have to go killing the joke?
Kill the joke
Kill the joke
Kill the joke
Kill the joke
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Miles pokazuje nam w tym kawałku swoje własne zmagania z samotnością. „Killing The Joke” jest czymś na kształt miłosnego wyznania człowieka, który nie do końca potrafi kochać. Z tej piosenki wyłania się obraz człowieka, który tęskni za bliskim kontaktem z drugim człowiekiem, ale za każdym razem gdy próbuje nawiązać relację, odnosi porażkę.
Wokalista przyznaje, że tak długo radził sobie w pojedynkę, że teraz czuje się praktycznie niezdolny do ponownego wejścia w związek, otworzenia się na relację. Jest w jego życiu kobieta, z którą wiąże nadzieje, ale sam nie do końca wierzy w to, że kiedykolwiek mu się uda. Gdy już udaje mu się przezwyciężyć swą apatię i bierność i w końcu wykonuje jakiś krok, by zmienić swoją sytuację kończy się to dla niego zawsze tak samo – powrotem do swojego pustego mieszkania. Chciałby dać do zrozumienia kobiecie, do której się tutaj zwraca jak wiele dla niego znaczy, ale jest przekonany, że prędzej czy później wszystko i tak się zawali, tak jak waliło się wcześniej za każdym razem.











Komentarze (0)