
Tekst piosenki
I was a good kid
I wouldn’t do you no harm
I was a nice kid
With a nice paper round
Forgive me any pain
I may have brung to you
With God’s help I know
I’ll always be near to you
But Jesus hurt me
When he deserted me, but
I have forgiven Jesus
For all the desire
He placed in me when there’s nothing I can do
With this desire
I was a good kid
Through hail and snow I’d go
Just to moon you
I carried my heart in my hand
Do you understand?
Do you understand?
But Jesus hurt me
When he deserted me, but
I have forgiven Jesus
For all of the love
He placed in me
When there’s no-one I can turn to with this love
Monday – humiliation
Tuesday – suffocation
Wednesday – condescension
Thursday – is pathetic
By Friday life has killed me
By Friday life has killed me
(Oh pretty one, Oh pretty one)
Why did you give me
So much desire?
When there is nowhere I can go
To offload this desire
And why did you give me
So much love
In a loveless world
When there’s no one I can turn to
To unlock all this love
And why did you stick me in
Self-deprecating bones and skin
Jesus – do you hate me?
Why did you stick me in
Self-deprecating bones and skin
Do you hate me? do you hate me?
Do you hate me? do you hate me?
Do you hate me?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze Morrissey wyraził swoje odczucia dotyczące religii. Zauważa, jak niesprawiedliwie został potraktowany przez Boga, mimo tego, że mu ufał. To on „obdarzył” autora wielką nieśmiałością, która utrudnia mu życie. „Dał” mu też miłość i pragnienia, których nie da się zaspokoić. Mimo tego wokalista dalej wierzy, koga Wszechmogącego. Nie może się tylko pogodzić z tym, że to z Jego winy jest człowiekiem nieprzystosowanym do społeczeństwa.
Od dziecka starał się być dobrym człowiekiem, nie robił nikomu krzywdy, starał się postępować właściwie. Jedyne co dostał w zamian, to życie w świecie, który jest wyblakły, szary, pozbawiony miłości. Jest też skazany na śmierć, zamknięty w ciele, które starzeje się, z roku na rok traci swą sprawność.
Teraz autor musi próbować sobie radzić, przepełniony uczuciami, których nie ma jak wydostać na zewnątrz. Nie wie, czy to kara, czy kaprys Boga. Zwraca się do Niego z wyrzutem, chce wiedzieć, czy On go nienawidzi.
















Komentarze (0)