Tekst piosenki
Paranormal chicken geek
Drugged up superstar fiend
Genderbending galactic freak
Sci-fi lobotomy
Exorcism, circumcision
Horrifying gruesome scene
Bloodsuckers, a motherfucking
Brain dead neurotic fiend
Sick, get sick on this
You motherfuckers make me
Wanna slit my wrist
Sick, so sick of this
I wanna slit my wrists
A basketcase stitched-up face
Be all you can be
Chiller, killer, monster thriller
Trigger happy zombie
Radiation, masturbation
Infect the other human beings
Supersonic, chronic, vomit
Barbed wire cock ring
Sick, get sick on this
You motherfuckers make me
Wanna slit my wrist
Sick, so sick of this
I wanna slit my wrists
Sick, get sick on this
You motherfuckers make me
Wanna slit my wrist
Sick, so sick of this
I wanna slit my wrists
Murder, murder, yes indeed
K.I.L.L.I.N.G
Murder, murder, yes indeed
K.I.L.L.I.N.G
Sick, get sick on this
You motherfuckers make me
Wanna slit my wrist
Sick, so sick of this
I wanna slit my wrists
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór otwierający premierową płytę zespołu Murderdolls, początkowo rozbrzmiewa dźwiękami Eine kleine Nachtmusik Mozarta. Bardzo szybko jednak skrzypce zamieniają się w gitary i perkusję, a na pierwszy plan wysuwa się krzyk wokalisty. Tak rozpoczyna się właściwa część piosenki, w której Joseph Poole w dość chaotyczny i wulgarny sposób wyraża swoją złość.
Nie sposób odgadnąć, kto jest bezpośrednim odbiorcą tego utworu. Biorąc pod uwagę tematy poruszane w przeszłości, tak przez zespół, jak i samego Wednesday 13, można jedynie domyślać się, że prawdopodobnie chodzi o społeczeństwo jako ogół. Artysta, piosenką Slit my wrist, próbuje dokonać osobliwej zemsty na ludzkości. Stara się wywołać obrzydzenie u innych, ponieważ wini ich za mdłości, których stale doświadcza. Poole podkreśla, że są one tak intensywne, że ma ochotę się okaleczyć. Stara się zatem odwdzięczyć człowiekowi pięknym za nadobne. W tym celu przywołuje w każdej zwrotce obrazy zwłok, chorych psychicznie dewiantów i innych potworności.
Tytuł „podciąć sobie żyły” nie ma więc żadnych konotacji depresyjnych. Wręcz przeciwnie, jest dość krewkim manifestem odrazy, jaką pała wokalista do bliżej nieokreślonej grupy ludzi. Nie stara się on nawet nadać jakiejkolwiek głębi temu utworowi, wprost podkreśla, że jest po prostu bardzo bliski wpadnięciu w morderczy szał.











Komentarze (0)