Tekst piosenki
[Verse 1]
I like the way you saw me
Through the eyes of someone who don’t know a thing
I like the way you told me
With a kiss before you’re going for the stick
[Pre-Chorus 1]
I like the way you want me
Sometimes not at all, sometimes every other day
I like the way you haunt me
Make like a ghost and you just go away
[Chorus]
So give me your worst, I love how it hurts
I’m the sorry excuse for a woman I’ve liked
I can’t have the best, so I settle for less
I can’t make a home here, so I’ll be a guest
(I guess I’ll always just be a guest)
I guess
(I guess I’ll always just be a guest)
[Verse 2]
I like the way you treat me like a dog
You know I wanna be your bitch
I like it where you meet me
I run to you and you don’t move an inch (Ah)
[Pre-Chorus 2]
I like the way you greet me like a stranger that you’ll never see again
I like the way you feed me
Just to come from time to time until I’m dead
[Chorus]
So give me your worst, I love how it hurts
I’m the sorry excuse for a woman I’ve liked
I can’t have the best, so I settle for less
I can’t make a home here, so I’ll be a guest
(I guess I’ll always just be a guest)
I guess
(I guess I’ll always just be a guest)
[Outro]
On your back in my bed and I’m giving you head
But you’re picturing her body on you instead
I’m a girl that you fuck, she’s the girl that you love
Not worth a second look but it won’t hurt just to touch
Held me while you slept, laid awake on your chest
’Cause she made a home here and I’m just a guest
(I guess I’ll always just be a guest, I guess I’ll always just be a guest)
I’ll just be a guest
(I guess I’ll always just be a guest, I guess I’ll always just be a guest)
I’ll just be a guest (Guest)
I’ll just be a
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Guest” reprezentuje świadome poddanie się trwałemu, drugorzędnemu statusowi. Narratorka całkowicie zinternalizowała uprzedmiotowienie – nie jako ranę, ale jako preferencję. Ta piosenka nie jest lamentem, to wyznanie emocjonalnej bezdomności, w której aktywnie wybiera bycie tymczasowym lokatorem w czyimś życiu, ponieważ przekonała samą siebie, że nie jest godna posiadania domu w czyimkolwiek sercu.
„Guest” to głos kobiety, która przestała walczyć o własną narrację, kobieta emanuje mrożącym krew w żyłach, pełnym rezygnacji pogodzeniem się z własną jednorazowością. Nie jest uwięziona przez okrucieństwo wybranka, jest uwięziona przez własne przekonanie, że nie zasługuje na nic lepszego.
Największą tragedią „Guest” jest to, że kobieta dobrowolnie przyjęła drugoplanową rolę we własnym życiu, przekonana, że ulotna chwila w czyimś blasku jest lepsza niż samotność w ciemności. To surowy, bezkompromisowy portret utraty poczucia własnej wartości – gdzie najgłębszy ból nie wynika z tego, że on jej nie kocha, ale z tego, że ona przestała wierzyć, że zasługuje na odwzajemnienie miłości.
Tak na temat albumu wypowiedziała się Olivia: „[…] Włożyłam w ten projekt całe serce i duszę przez ostatnie dwa lata i nie mogę się doczekać, aż go usłyszycie. Mam nadzieję, że pokochacie go tak samo jak ja i że te piosenki Was rozśmieszą, rozczulą, wzruszą (oczywiście w oczyszczający sposób!)… albo po prostu pocieszą, jeśli będziecie tego potrzebować. Dziękuję za wysłuchanie, kocham Was <3”.












Komentarze (0)