
Tekst piosenki
[Verse]
Many many years ago, when Persia came ashore
Heeding Leonidas’ call, the spartans went to war
Joined by their brothers, a few against the fateful horde
Hellenic hearts are set aflame, the hot gates calls their name
A final stand, stop the persians, spear in hand
Form a wall, live to fall, and live forever
[Chorus]
Sparta! Hellas!
Then, and again. Sing of three hundred men
Slaughter! Persians!
Glory and death, spartans will never surrender
[Verse]
Morning has broken, today they’re fighting in the shade
When arrows blocked the sun they fell, tonight they dine in hell
By traitor’s hand, secret passage, to their land
Know his name, know his shame will last forever
[Chorus]
Sparta! Hellas!
Then, and again. Sing of three hundred men
Slaughter! Persians!
Glory and death, spartans will never surrender
[Guitar Solo]
[Chorus]
Sparta! Hellas!
Then, and again. Sing of three hundred men
Slaughter! Persians!
Glory and death, spartans will never surrender
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sabaton nie jeden raz podejmował temat osamotnionych jednostek, które broniły się do upadłego wobec przeważających sił wroga – polscy fani znają przede wszystkim 40:1, czyli opowieść o Bitwie pod Wizną. W 2016 roku Szwedzi postanowili uczynić ten motyw przewodnim wątkiem całej płyty.
Nie powinno zaskakiwać, że album The Last Stand otwiera historia najsłynniejszego boju do końca w historii. Opowieść o stoczonej w 480 r. p.n.e. Bitwie pod Termopilami jest powszechnie znana i została spopularyzowana w kulturze masowej – głównie za sprawą słynnego filmu 300 Zacka Snydera, adaptacji kultowego komiksu Franka Millera. Narracja historyczna utożsamia z nią liczne podobne wydarzenia, takie jak wspomniana Bitwa pod Wizną, Polskie Termopile.
Warto zaznaczyć, że o ile w kulturze utrwalił się wizerunek trzystu Spartan, to przez większą część bitwy stanowili oni tylko część większej armii. Według Herodota pod Termopilami walczyło co najmniej 7200 zbrojnych z różnych części Grecji, prowadzonych przez trzystu elitarnych spartańskich hoplitów. Nie zmienia to faktu, że przewaga armii Perskiej – prawdopodobnie około 300 tysięcy wojowników – wciąż pozostawała miażdżąca.
Dowodzeni przez króla Leonidasa Grecy bronili się skutecznie przez dwa dni i ulegli dopiero dnia trzeciego, na skutek zdrady Efialtesa (Z ręki zdrajcy, sekretne przejście na ich ziemie / Poznajcie jego imię, poznajcie hańbę, która będzie wieczna). Umożliwiła ona Persom wyjście na tyły Hellenów, którzy wymordowali opierających się do samego końca – po wycofaniu reszty wojska – trzystu Spartan Leonidasa.




















Komentarze (0)