
Tekst piosenki
Czy dla dwóch różnych planet, co kręcą się wciąż
Jest przewidziane spotkanie, czy sięgną swych rąk
Chcę wierzyć w to
Łączy nas wiele spraw, jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż nie tak, jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli
A miało być jak dawniej
I znowu zły los zakręcił nami bezwładnie
Już dosyć, już stop
Niech wszechświat zatrzyma się na parę maleńkich chwil
Poznamy się jeszcze raz bogatsi o to, co dziś już wiemy
Łączy nas wiele spraw, jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż nie tak, jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli
Łączy nas wiele spraw, jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż nie tak, jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli
Łączy nas wiele spraw, jeszcze więcej dzieli
Być blisko siebie i wciąż nie tak, jak byśmy chcieli
Dziś kręcimy się jak w karuzeli
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sylwia Grzeszczak opowiada w tej piosence o próbie stworzenia związku z kimś, kogo kocha i na kim jej zależy. Nazywa siebie i tę drugą osobę oddzielnymi planetami, które mają problem by się ostatecznie spotkać. Krążą po swoich orbitach, oddzielone od siebie wielką odległością. Ale coś je do siebie przyciąga, coś każe im szukać bliskości. Czy uda im się więc wyjść sobie naprzeciw?
Nie jest to pewne. Bo dzieli ich więcej, niż łączy, bo wciąż są daleko od siebie. Kręcą się niczym na karuzeli, pozbawieni gruntu pod nogami, niepewni siebie i własnych uczuć. Raz chcą czegoś, zaraz jednak pragną czegoś zupełnie innego. To los tak z nimi pogrywa – nieustannie rzuca im pod nogi kolejne kłody, ciągle doświadcza okrutnymi wydarzeniami.
I zamiast zbliżać się do siebie, wciąż się oddalają. W narratorce jest jednak pewność, że nadejdzie dzień, w którym uda im się spotkać i, nareszcie, stworzyć związek, o którym marzą. Ubogaceni w kolejne doświadczenia będą już wiedzieli co robić, by nie popsuć swojej miłości.











Komentarze (0)