
Tekst piosenki
Przy umiarkowanym wietrze
Gdy słońce sięga naszych ciał
Myśli czyste jak powietrze
I trochę wolniej płynie czas
Wracam dobrze znaną drogą
Choć nie do takich samych miejsc
Bo wszystko się zmienia
Bo wciąż panta rei
Gdzieś na starych zdjęciach szukamy się znów
A losu koleje przywiozły nas tu
Nie wszystko po myśli toczyło się, wiem
I śnimy o przyszłości sen
Prędzej czy później to wszystko wróci
To, co tak nagle wypadło nam z rąk
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy
Spadnie na ziemię, a ta wyda plon
Prędzej czy później los się odwróci
Wyrówna bilans poniesionych strat
Jak wymarzona tęcza po burzy
Nasz czarno-biały koloruje świat
Milionem barw
W czarnej porywistej burzy
Co w środku drogi sięga nas
Niespełnionym scenariuszem
Jak deszczem obrywamy w twarz
Mgła przesłania horyzonty
Na pierwszej linii frontu my
A w zmęczonych nadziejach pękają szwy
Lecz w końcu jak znak dla zagubionych serc
Rozbłyśnie najpiękniejsza z tęcz
Prędzej czy później to wszystko wróci
To, co tak nagle wypadło nam z rąk
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy
Spadnie na ziemię, a ta wyda plon
Prędzej czy później los się odwróci
Wyrówna bilans poniesionych strat
Jak wymarzona tęcza po burzy
Nasz czarno-biały koloruje świat
Milionem barw
Milionem barw
Milionem barw
Prędzej czy później to wszystko wróci
To, co tak nagle wypadło nam z rąk
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy
Spadnie na ziemię, a ta wyda plon
Prędzej czy później los się odwróci
Wyrówna bilans poniesionych strat
Jak wymarzona tęcza po burzy
Nasz czarno-biały koloruje świat
Milionem barw
Milionem barw
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Kolejna miłosna opowieść w repertuarze wokalistki. W tekście tej piosenki narratorka analizuje koleje losu, które sprawiły, że dziś znajduję się w takim miejscu swojego życia. Analizy tej dokonuje z uczuciowej perspektywy – zwraca się do kogoś, z kim niegdyś wiele ją łączyło i próbuje na powrót tchnąć w ten związek nadzieję na powodzenie.
Mówi o życiu jako pewnej całości, która nieustannie ulega zmianom. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego zaplanować, nie możemy sprawić, że wszystko potoczy się po naszej myśli. Bo los bywa kapryśny i często rzuca nas w miejsca, w których nigdy się nie widzieliśmy. Prawdziwa miłość potrafi jednak wiele przetrwać i, nawet po przerwie, powrócić z wielką siłą.
I choć teraz może przechodzi trudne chwile, może jej ukochany mierzy się z problemami, to nadejdzie dzień, w którym wszystko znów się ułoży. Ten moment będzie niczym łyk wody po wielkiej suszy – na nowo da siłę i chęć do życia. Los się odwróci i sprawi, że znów wszystko zyska utracony dawno sens. I miłość na nowo wymaluje na ich niebie piękne tęcze – kolorowe, żywotne, błyszczące. Bo po burzy zawsze wychodzi słońce.











Komentarze (0)