
Tekst piosenki
[Couplet 1]
Tu sais, moi, j’ai du mal à parler, j’ai tellement serré les dents
J’ai vécu des choses atroces, j’connais la douleur des gens
J’cherche la paix un peu partout, guidé par le vent
Pour savoir comment aimer, j’ai d’mandé aux religions
Elles m’ont dit : „Tu connais rien à la souffrance, celle que le temps ne guérit pas”
Quand l’âme est blessée sur l’chemin, ça laisse des traces depuis l’enfance
Et la mémoire n’a quе le choix d’y repensеr, repenser, repenser
Moi j’comprends pas pourquoi j’suis né, j’suis dans l’flou
Pourquoi mon daron a-t-il craché dans l’trou ?
Il fallait savoir déjà est-c’que vous l’aimez vous cette vie ?
[Refrain]
Alors mais qui m’a demandé ma permission d’v’nir au monde ?
Si j’pouvais m’prononcer, j’y passerai que quelques secondes
Mais qui m’a demandé ma permission d’v’nir au monde ?
Si j’pouvais m’prononcer, j’y passerai que quelques secondes
[Post-refrain]
La vie de rêve, la vie de Tony, Tony, Tony
Pour finir à Mantes-la-Jolie, Jolie, Jolie, eh
[Couplet 2]
La vie de rêve, la vie de Toni Braxton (Toni), les mauvais choix font qu’j’déconne
Sombre à p’tit feu, le désespoir résonne (Ah, bah oui)
Tant d’innocents, tant d’innocents payent pour qu’l’Occident règne sur les consciences
Plus de confiance, les conséquences de la méfiance
Les cœurs mis en scène, Kin la belle
[Refrain]
Qui m’a demandé ma permission d’v’nir au monde ?
Si j’pouvais m’prononcer, j’y passerai que quelques secondes
Mais qui m’a demandé ma permission d’v’nir au monde ?
Si j’pouvais m’prononcer, j’y passerai que quelques secondes
[Post-refrain]
La vie de rêve, la vie de Tony, Tony, Tony
Pour finir à Mantes-la-Jolie, Jolie, Jolie, eh
La vie de rêve, la vie de—
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst jest głębokim, egzystencjalnym rozważaniem na temat cierpienia i niechcianego istnienia. Podmiot liryczny wyznaje, że przeżył „potworne rzeczy”, które od dzieciństwa pozostawiły niezatarte ślady w jego duszy, i z trudem przychodzi mu mówienie o bólu. W poszukiwaniu pokoju i zrozumienia miłości, pytał nawet religie, które skonfrontowały go z ideą cierpienia nieuleczalnego przez czas. Centralnym motywem jest pytanie, kto dał mu „pozwolenie na przyjście na świat”, podkreślając, że gdyby miał wybór, jego życie trwałoby zaledwie „kilka sekund”. Kwestionuje sam sens narodzin i zastanawia się, dlaczego ojciec go spłodził.
W drugiej części artysta ironicznie odnosi się do „życia jak z bajki”, przywołując postacie takie jak Tony (Montana) czy Toni Braxton, by zderzyć je z własnymi „złymi wyborami” i narastającą rozpaczą. Porusza również szersze problemy, takie jak cierpienie niewinnych w imię dominacji Zachodu oraz kryzys zaufania. W tle pojawia się odniesienie do „Kin la belle” (Kinszasy), co może symbolizować piękno naznaczone trudnościami lub wskazywać na korzenie artysty w kontekście globalnych nierówności. Całość przesiąknięta jest pesymizmem i fundamentalnym pytaniem o brak zgody na własne istnienie.













Komentarze (0)