
Tekst piosenki
That was the last New Year I’ll ever see
And I wanna stay on that magic mountain
With lost souls and beautiful women
I drank some of Farmer’s potion
And we were moving in slow motion
The slower, the better
The slower, the better
'Cause there’s no one old on magic mountain
There’s no one old, old on magic mountain
And that was the very last barn I’m burning
So for now everyone is dancing
As if it’s any time but the present
So for now every young thing in my path
I’ll hold their face so long inside my hands
The longer, the better
The longer, the better
'Cause there’s no one old on magic mountain
There’s no one old, old on magic mountain
The wine has all been emptied
And smoke has cleared
As people file back to the valley
On the last night of life’s party
These days the years thin till I can’t remember
Just what it feels like to be young forever
So the longer I stay here
The longer there’s no future
So I’m growing old on magic mountain
I’m growing old, old on magic mountain
[Instrumental Outro]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tillman wkracza w tej piosence w obszar zainteresowania dojrzewaniem, starzeniem się, zmianą. Opisuje tu ostatnią szaloną noc pewnego mężczyzny, człowieka, który wie, że to ostatnia chwila by dobrze się bawić i niczego nie żałować. Bo następnego dnia musi już dojrzeć. Czuje, że nadszedł czas na zmianę i wie, że musi to zrobić, musi wykonać ten krok naprzód. I mimo wątpliwości chce go zrobić.
Misty opisuje tutaj pewną ważną przemianę, moment w życiu człowieka, w którym postanawia zmienić się w kogoś innego, bardziej dojrzałego i odpowiedzialnego. Ktoś, kto żył dotąd beztrosko i niczym się nie przejmował, ma przekroczyć granicę, która dzieli go od dorosłości. Stan nieważkości, w którym znajdował się do tej pory porównuje do magicznej góry – miejsca, gdzie nie ma zmartwień i problemów, gdzie trwa nieustanna zabawa.
Chce jednak żeby jego życie nareszcie zwolniło, nie ma już siły gonić każdej chwili, nie chce biec ile sił za czymś, czego i tak nie dogoni. Pora na wyciszenie, uspokojenie i zejście z magicznej góry wiecznego dzieciństwa. Oto czas na zmianę.











Komentarze (0)