
Tekst piosenki
Bedding Taylor Swift
Every night inside the Oculus Rift
After mister and the missus finish dinner and the dishes
And now the future’s definition is so much higher than it was last year
It’s like the images have all become real
And someone’s living my life for me out in the mirror
No, can you believe how far we’ve come
In the New Age?
Freedom to have what you want
In the New Age we’ll all be entertained
Rich or poor, the channels are all the same
You’re a star now, baby, so dry your tears
You’re just like them
Wake on up from the nightmare
Come on
Oh ho oh
Oh
Oh ho oh
No gods to rule us
No drugs to soothe us
No myths to prove stuff
No love to confuse us
Not bad for a race of demented monkeys
From a cave to a city to a permanent party
Come on
Oh ho oh
Oh
Oh ho oh
When the historians find us we’ll be in our homes
Plugged into our hubs
Skin and bones
A frozen smile on every face
As the stories replay
This must have been a wonderful place
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście tej piosenki Father John Misty opowiada o swojej wizji i swoim spojrzeniu na internet, rozwój współczesnych technologii. Coś, co miało stworzyć nową utopię i ułatwić nam życie, stało się narzędziem ograniczenie, wypalenia naszego człowieczeństwa. Słowa utworu są pretekstem do szerszej analizy tego zjawiska, które jest dla wokalisty wyjątkowo zajmujące.
Snuje tutaj wizję społeczeństwa pogrążonego w sieciowym, nierealnym życiu, w którym – iluzorycznie – wszystko jest możliwe. Całość jest przerażającą wizją upadku świata. Upadku w cieniu technologii i rzekomego rozwoju. Ten, wkraczając w nasze życie, odbiera mu całą prawdę, urok, realną moc. Do tego też nawiązuje tytuł utworu, który ma być ostrzeżeniem przed „zabawieniem się na śmierć”.
Jesteśmy więc jednocześnie uprzywilejowani i osaczeni – w ciągłym zalewie informacji, zabawy i rozrywek, zapominamy co naprawdę jest ważne i wręcz toniemy w nadmiarze emocje i wrażeń. To jest naszym marzeniem, ale będzie też naszym końcem.
A w tym świecie – przesyconym bodźcami – nie ma nikogo, kto służyłby radą, pomagał, prowadził. Zagubiliśmy autorytety i zniszczyliśmy sens człowieczeństwa. Na koniec, kiedy martwych znajdą nas współcześni badacze, uświadomią sobie, że uciekliśmy od rzeczywistości w świat iluzji. I tak, jak żyliśmy, tak też umrzemy – ze sztucznym uśmiechem nad nie naszym życiem.














Komentarze (0)