Tekst piosenki
Znowu wieje wiatr
Może od Zawratu
Podzielił nas czas
Na wrogów i przyjaciół
Pamiętam twoje oczy
W każdej jednej chwili
Pamiętam twój zapach
Na twojej twardej szyi
Powiedz jak mnie tu znalazłaś
W tym rynsztoku w środku dnia
W kałuży z wyrzutów sumienia
W której odbijam się sam
Wciąż o tobie myślę
Gdy nocą śpię przy ścianie
To tylko parę chwil
A może życie całe
Jak dwa samotne drzewa
W tym samym ogrodzie
Daleko nam do siebie
Nie mamy dokąd odejść
Obce mijam miasta
Wśród śnieżnobiałych pól
Raz drzewa rosną w górę
Raz łamią się na pół
Jedni chcą mieć spokój
A drudzy chcą więcej
Chodź pójdziemy razem
Zaśpiewam ci piosenkę
Obce mijam miasta
Wśród śnieżno białych pól
Raz drzewa rosną w górę
Raz łamią się na pół
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Podmiot liryczny zwraca się do kobiety, z którą połączyła go szczególna więź. Bliźniacza dusza pojawiła się w jego życiu kiedy znalazł się na dnie, złamany poprzez błędy, jakich się dopuścił. Opisuje swoje położenie jako „rynsztok”, sugerując, że nie mógł już spaść niżej. Co więcej, dręczyły go wspomnienia tego, co uczynił źle – był zanurzony „w kałuży z wyrzutów sumienia”.
Kobiecie nie przeszkadzało położenie mężczyzny i okazała mu wsparcie, pomagając wydostać się z ciężkiej sytuacji i stanąć na nogi. Jej uczucia stały się siłą, dzięki której podniósł się i ponownie stanął twarzą w twarz z trudami życia.
Później zostali jednak ze sobą rozdzieleni, najpewniej na skutek kłótni, co sugerują słowa „Podzielił nas czas / Na wrogów i przyjaciół”. Chociaż upłynęło wiele dni, mężczyzna wciąż wspomina kobietę i pragnie ponownie znaleźć się u jej boku.











Komentarze (0)