Tekst piosenki
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z tobą
Póki żyjemy i mam cię obok
Zjechać z tobą w dół po poręczy
Wspólnie się wyczołgać z nędzy
Schować szczęście tu pod podłogą
Zanim przyjadą i nas wywiozą
Zobaczyć razem niebo po burzy
Skoczyć w kałuże żyć jak najdłużej
Siedzę na ławce i patrzę na słońce
Chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę
Chyba już nigdy nie będzie lepiej
Nie będzie dobrze więc się nie spieszę
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z tobą
Póki żyjemy i mam cię obok
Poznać wszystkie diabły i anioły
Elfy strzygi i upiory
Błąkać się w obrazach świętych
Spędzić dwie noce u wiedźm przeklętych
Spotkać tego co się boją
Boga ze zrudziałą brodą
Chciałbym się jeszcze powłóczyć z tobą
Póki żyjemy i mam cię obok
Złączyć się jednym przyjemnym dreszczem
Pochodzić razem nocą po mieście
Zimnym zachłysnąć się majem
Siedzieć i patrzeć na nasze tramwaje
Wypić z worka oranżadę
I wyprowadzić się na stałe
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Oranżada” to kawałek o przemijaniu, nostalgii związanej z upływającym czasem. Dżeki zwraca się tutaj do ukochanej, dając jej do zrozumienia, że to właśnie ona jest tą, z którą chciałby spędzić resztę życia. Nie musi używać do tego wyszukanych słów, swą miłość ubiera po prostu w zwyczajne rzeczy, małe wspólne momenty, które budują nasze życia.
Chce móc spędzać każdy dzień z nią, próbować razem nowych rzeczy, po prostu żyć. Ma świadomość tego, że nie potrwa to wiecznie, w końcu przyjdzie na nich pora i będą musieli pożegnać się z tym światem. Mimo tego, każdy kolejny dzień z tą właśnie kobietą jest bezcenny.
Autor chce delektować się tymi wszystkimi wspólnymi chwilami, nie spieszyć się, skupić na przeżywaniu swego życia. Byleby tylko byli razem. Nie ma sensu marnować czasu, który nam został na pogoń za czymś nieosiągalnym. To właśnie miłość i proste, przyziemne rzeczy są najważniejsze. Dlatego Dżeki jest zadowolony, to co ma w zupełności mu wystarcza.











Komentarze (0)