
Tekst piosenki
[Verse 1]
At the bottom of a bone dry rocks glass
There’s a memory that looks like us
I keep tryna lose it and drinkin’ doesn’t do it
But I keep drinkin’ ’til it does
The walls are buzzin’ like a neon freight train
And I’m always a way from sobered up, still
Goin’ through Hell and drinkin’ doesn’t help
But I keep drinkin’ ’til it does
[Chorus]
'Cause I’ve tried drownin’ in a whiskey river
But I ain’t found my way down to the bottom yet
I’ve tried burnin’ out the things I remembered
But there’s still a lot about you I can’t forget
There was a time I was still somebody
Somebody like you could love
And I know there’s something that drinkin’ doesn’t change
But I keep drinkin’ ’til it does
[Verse 2]
I know I’m probably lookin’ at forever
'Til your missin’ makes my phone light up
Bet you took out my number and drinkin’ doesn’t numb it
But I keep drinkin’ ’til it does
[Chorus]
'Cause I’ve tried drownin’ in a whiskey river
But I ain’t found my way down to the bottom yet
I’ve tried burnin’ out the things I remembered
But there’s still a lot about you I can’t forget
There was a time I was still somebody
Somebody like you could love
And I know there’s something that drinkin’ doesn’t change
But I keep drinkin’ ’til it does
[Instrumental Break]
[Outro]
I’ve tried callin’ different blue eyes, baby
But the bed’s cold when I wake up
What drinkin’ doesn’t do is make somebody you
But I keep drinkin’ ’til it does
Now drinkin’ don’t erase all my damn mistakes
But I keep drinkin’ ’til it does
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o mężczyźnie pogrążonym w rozpaczy po rozstaniu, który bezskutecznie próbuje zagłuszyć ból i wspomnienia alkoholem. Na dnie opróżnionej szklanki widzi obraz utraconej miłości i choć wie, że picie nie rozwiązuje problemu ani nie przynosi ukojenia („drinkin’ doesn’t do it”), wciąż pije, mając nadzieję, że w końcu to nastąpi. Czuje się, jakby przechodził przez piekło, a alkohol, zamiast pomagać, tylko potęguje jego cierpienie, lecz mimo to kontynuuje ten destrukcyjny cykl.
Bohater przyznaje, że próbował „utonąć w rzece whiskey” i „wypalić wspomnienia”, ale wciąż nie może zapomnieć o ukochanej osobie. Z nostalgią wspomina czasy, kiedy czuł się kimś wartościowym, kimś, kogo można było pokochać. Świadomy jest, że picie nie zmieni fundamentalnych problemów ani nie cofnie błędów, jednak w desperacji wciąż sięga po alkohol, łudząc się, że w końcu przyniesie to ulgę lub sprawi, że bolesna rzeczywistość zniknie, mimo iż wie, że to niemożliwe.













Komentarze (0)