
Tekst piosenki
[Verse]
I been runnin’ since the day I was born
I’m the definition of warn
Shed a tear for each soul set free
But that’s what happens when you dance with me
Pity the man that stands in my way
I’m a nightmare, even in the day
I’d be wise with which words you say
'Cause they could be the last breath you take
Go ahead baby, tell me
[Chorus]
Well I ain’t nobody’s baby
Baby, I’m an outlaw
Call me a criminal, maybe
Baby, I’m an outlaw
You know I ain’t evil, but I ain’t a saint
Can’t help it, I was born this way
Yeah, baby, outlaw
Oh, baby, I’m an outlaw
[Verse 2]
I was cornered in the desert by a man
He took the pistol right from my hand
As he put it to my temple, I asked
Do you think it’s gonna be that simple
You see, I got a bullet for a tooth and
I’m gonna use it to shoot you
Even though you gotta gun to my head
You’ll be the one that ends up dead
Go ahead baby, tell me
[Chorus]
Well I ain’t nobody’s baby
Baby, I’m an outlaw
Call me a criminal, maybe
Baby, I’m an outlaw
You know I ain’t evil, but I ain’t a saint
Can’t help it, I was born this way
Yeah, baby, outlaw
Oh, baby, I’m an outlaw
[Break]
And I looked him right between his eyes
He was terrified
I thought I told you not to babydoll me
[Chorus]
Well I ain’t nobody’s baby
Baby, I’m an outlaw
Call me a criminal, maybe
Baby, I’m an outlaw
You know I ain’t evil, but I ain’t a saint
Can’t help it, I was born this way
Yeah, baby, outlaw
Little baby outlaw
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście tego utworu Elle King mówi o sobie jako buntowniczce, kimś, kto jest wyjęty spod prawa, niczego się nie boi, przed nikim nie drży. Robi to, co jej się podoba i ma za nic zdanie ludzi wokół, opinię społeczeństwa. Żyję tak, jak chcę, zdaje się mówić narratorka. I buntuje się, szaleje, biegnie.
Słowa utworu pozwalają King wcielić się w kogoś, kto nie przejmuje się przepisami prawa i rozsądkiem. Z brawurą i brakiem rozsądku idzie przez życie, wplątuje się w afery, bierze udział w przestępstwach. Narratorka mówi tutaj o sobie jako kimś, kto na myśl przywodzi starodawnego rzezimieszka, bandziora, który jeździł na koniu po pustyni i siał postrach wśród lokalnej ludności.
A cała piosenka zdaje się być metaforą codziennego, realnego, współczesnego buntu kobiety, która ma dość bycia traktowaną jako słaba istota, którą wiecznie trzeba pilnować i głaskać po głowie. Świetnie sobie radzę bez twojej opieki, chce tu powiedzieć King.











Komentarze (0)