
Tekst piosenki
[Refren: Vito Bambino]
Lata płatają nam figle
Przyzwyczaisz się, przywykniesz, mówią
Ale dlaczego zatem czuje się dziwnie?
Jakbym dopiero przyszedł
Z czasów kiedy dane słowo
To jakbyś przyrzekał to na biblię
I nie ma, że nie wyjdzie
Bo coś niby kumam, ale wiem, że to naiwne
I tak dowiemy się za chwilę
[Zwrotka 1: Kuban]
Nie dogoni nas dorosłość mała, w takiej furze
Ty przeze mnie przeszłaś sporo, ale wiem co czujesz
Przer to uwierz mi na słowo, nie ma takiej drugiej
Brudy same się nie piorą, ale nie jest too late
Wciąż niе mogę znaleźć siebie i to od dziеciaka
Zamiast czasu liczę pieniądz jak nam lecą lata
Wieczorami nie mam siły nawet żeby płakać
Coś mnie gryzie, więc do drinka dosypuję Apap
Nic do snu nie położy jak dobry football
Nie wołają mnie już młody, to nie podwórko
Z tym budzikiem nic nie zrobisz jak dzwoni w kółko
To nie są czasy szkoły, już wita jutro
[Refren: Vito Bambino]
Lata płatają nam figle
Przyzwyczaisz się, przywykniesz, mówią
Ale dlaczego zatem czuje się dziwnie?
Jakbym dopiero przyszedł
Z czasów kiedy dane słowo
To jakbyś przyrzekał to na biblię
I nie ma, że nie wyjdzie
Bo coś niby kumam, ale wiem, że to naiwne
I tak dowiemy się za chwilę
[Zwrotka 2]
Wypadałoby już zmądrzeć, trochę po trzydziestce
Wciąż od randek z nieznajomą lepsza noc na plejce
A komedie romantyczne to miłosny przekręt
Z roku na rok mi wychodzą tylko tosty lepsze
Łatwo się irytuję i brak mi piątej klepki
Moja mnie wypytuje co chwile skąd te nerwy
Mam tyle wątpliwości, byłoby prościej bez nich
Wszedłem w dorosłe życie, takie bez szkolnej przerwy
Wczoraj napisałem maili, tyle co kot napłakał
Nieobecny, ale wędruję wzrokiem po plakatach
Już nie palę, lecz jest weekend, może bym wziął na zapas
Nic nie umiem zaplanować, jedynie tosta z rana
[Refren: Vito Bambino]
Lata płatają nam figle
Przyzwyczaisz się, przywykniesz, mówią
Ale dlaczego zatem czuje się dziwnie?
Jakbym dopiero przyszedł
Z czasów kiedy dane słowo
To jakbyś przyrzekał to na biblię
I nie ma, że nie wyjdzie
Bo coś niby kumam, ale wiem, że to naiwne
I tak dowiemy się za chwilę
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki to refleksyjna opowieść o upływie czasu, dorastaniu i trudnościach związanych z pogodzeniem się z rzeczywistością. Motyw lat płatających figle przewija się przez cały utwór, podkreślając, że mimo że życie toczy się dalej, bohater wciąż czuje się zagubiony, jakby dopiero zaczynał swoją drogę. Vito Bambino w refrenie wyraża zdziwienie tym, jak czas wpływa na ludzi – z jednej strony powinniśmy się do niego przyzwyczaić, ale z drugiej wciąż czujemy się nieswojo. Dawniej dane słowo było święte, a dziś wiele rzeczy wydaje się niepewnych i ulotnych, co rodzi wątpliwości co do przyszłości.
W pierwszej zwrotce Kuban mówi o ucieczce przed dorosłością, jeżdżąc w szybkiej furze i próbując zatrzymać czas. Wspomina o relacji, która przeszła przez wiele trudnych momentów, ale mimo to nadal wierzy, że można ją uratować. Wciąż jednak zmaga się z poczuciem zagubienia, które towarzyszy mu od dzieciństwa – zamiast liczyć upływające lata, liczy pieniądze, a wieczorami nie ma siły nawet na płacz. Aby zagłuszyć emocje, dosypuje Apap do drinka, co pokazuje, jak trudne jest dla niego radzenie sobie z rzeczywistością. Dorosłość oznacza dla niego zmianę – nie ma już podwórkowych zasad i młodzieńczej swobody, teraz budzik dzwoni w nieskończoność, przypominając, że trzeba stawić czoła kolejnemu dniu.












Komentarze (0)