Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Refren: Kuban] x2
Różnie to było, a się mamy okej
Jakby nas się pytali, to nie było tam łez
Pal, kręć – pomaga, wiem
To co gorsze za nami, no i mamy co jeść

[Zwrotka 1: Kuban]
To był długi bad trip, choć nie miałem na podróże
Kubano młody hipis, zarabiałem na naturze
Bywałem na topie już dekadę temu, czujesz?
I wróciłem jak moda na te Naje do miniówek
Joł, była Rap Pakamera, to się pchałem jak kujon
Kupił majka kolega, to mieszkałem tam długo
I to bangla do teraz, bo nie chodzi o rulon
Podaj blanta i jebać, stary, co o nas mówią

[Refren: Kuban] x2
Różnie to było, a się mamy okej
Jakby nas się pytali, to nie było tam łez
Pal, kręć – pomaga, wiem
To co gorsze za nami, no i mamy co jeść

[Zwrotka 2: Pezet]
Lat szesnaście, piękna, młoda buzia to już nie z tej bajki
Raczej samochody, restauracje, banki
Goni PESEL, ja wciąż młody Pezet
Noszę chłód i pełna kieszeń, ciągle Najki nie neseser
Różnie było, ale przecież to nie ranking
Idę w dresie, dresie, w betonowym lesie jak The Dumplings
Pierwsze kroki, piszę wiersze, aż się topi, kupię potem za to pierwsze skoki
W czarnej Hondzie, tam mój ziomal a ja z nim
Długo nas nie było w domach, Polska jeszcze nie jest w Schengen
To co ma to nie gibona no i dym
Raczej białe, a tam pały zaraz wrzucą go na bęben
Choć my nie kartel, fortel, żeby robić forsę, żeby zgubić patrol
Były lepsze, gorsze, chwile, będzie dobrze
Dzięki, ojcze – ależ Porsche bardzo

[Refren: Kuban] x2
Różnie to było, a się mamy okej
Jakby nas się pytali, to nie było tam łez
Pal, kręć – pomaga, wiem
To co gorsze za nami, no i mamy co jeść

Komentarze (0)