
Tekst piosenki
[Refren: Mrozu]
Zanim spadnie deszcz
Nade mną czarne chmury i w oczach mam tylko czerń
Wejdź raz w moje buty i spróbuj przez bagno przejść
Spalam wspomnienia jak skuna, bo widzę co przede mną jest
Co przede mną jest
Zanim spadnie deszcz
[Zwrotka 1: Kuban]
Żyłem jak bankrut z byle napiwków zwiedzając miasto
Nie ma mnie tam już, ani na winklu, ani pod klatką
Lata na karku zleciały szybko i nie za darmo
Nie ma mnie tam już, a za to wszystko zapłacę kartą
[Refren: Mrozu]
Zanim spadnie deszcz
Nade mną czarne chmury i w oczach mam tylko czerń
Wejdź raz w moje buty i spróbuj przez bagno przejść
Spalam wspomnienia jak skuna, bo widzę co przede mną jest
Co przede mną jеst
Zanim spadnie deszcz
[Zwrotka 2: Kuban]
Piorę brudy od dawna
I przez to mi niе dadzą pewnie kluczy do miasta
Nie trzymałem pionu, za to kciuki jak wariat
Plecy mam gdzieś, bo nie ruszy mnie trauma
Skasowałaś numer – mój
Moje życie to nie Moulin Rouge
Słaby ze mnie jest w ogóle wzór
Po tej nocy pewnie runę w dół
[Refren: Mrozu]
Zanim spadnie deszcz
Nade mną czarne chmury i w oczach mam tylko czerń
Wejdź raz w moje buty i spróbuj przez bagno przejść
Spalam wspomnienia jak skuna, bo widzę co przede mną jest
Co przede mną jest
Zanim spadnie deszcz
[Zwrotka 3: Kuban]
Myślę o tym kogo nie ma, no i kto nie dzwoni
Idę po swoje mimo tego, tak jak po negroni
Długo się nie bałem boga, tylko nowej doby
Nikt nie trzyma mnie za rękę ani mojej strony
Zmienię to z nowym rokiem
Wyglądam inaczej, ale wciąż się nie znoszę
Ubieram życie w żarty ale ją wole sauté
Może wytłumaczy mi, że dom to nie hotel…
[Refren: Mrozu]
Zanim spadnie deszcz
Nade mną czarne chmury i w oczach mam tylko czerń
Wejdź raz w moje buty i spróbuj przez bagno przejść
Spalam wspomnienia jak skuna, bo widzę co przede mną jest
Co przede mną jest
Zanim spadnie deszcz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki to introspektywna opowieść o przeszłości, trudnych doświadczeniach i próbie odnalezienia nowej drogi przed nadejściem symbolicznego „deszczu” – czyli kolejnych problemów, które mogą spaść na bohatera.
Refren, wykonywany przez Mroza, wprowadza atmosferę melancholii i ciężaru przeszłości. Bohater czuje, że nad jego głową zbierają się czarne chmury, a jego spojrzenie na świat przesłania jedynie czerń. Prosi, by ktoś spróbował postawić się na jego miejscu i przejść przez bagno – co symbolizuje wszystkie trudności, z jakimi musiał się zmierzyć. Stara się jednak patrzeć w przyszłość i nie rozpamiętywać tego, co było, „spalając wspomnienia jak skuna” – co może oznaczać próbę zapomnienia poprzez używki lub po prostu odcięcie się od dawnych błędów.
W pierwszej zwrotce Kuban wraca do czasów, gdy żył jak bankrut, utrzymując się z napiwków i przemierzając miasto bez konkretnego celu. Wspomina życie na winklu, pod klatkami, czyli w realiach osiedlowych, z których udało mu się wyrwać. Teraz, gdy ma stabilizację i pieniądze, nie jest już częścią tamtej rzeczywistości, ale cena za to była wysoka – czas upłynął szybko i nie za darmo, bo każdy sukces okupiony był ciężką pracą i stratami.












Komentarze (0)