Tekst piosenki
[Intro]
[?]
Jajaja, me hizo mucha risa ese ruido
Bombísima, bombísima, de locos, de locos, de locos
¿Grabaste eso, Javi?
[Estribillo]
Qué asco de todo, no hay nadie alrededor
Qué asco de todo, no me puede ir peor
Qué asco de todo, de todo
Qué asco de todo, de todo
[Verso]
Ey, otra mañana, me levanto de la cama con la izquierda
Con el pensamiento de que todo es una—
Ayer la vi en una historia y salía contenta
Agarrada de otra mano, en otra city y otra letra que me sale del pecho
Sabiеndo que si me sale dеl pecho no va a sonar en la radio
Escuchando Alvarito, paseando al perro por el barrio encapucha’o
Si piden foto’, no quiero salir llorando
Y bajo al parque pero ya no están los muchacho’
Le han hecho un par de cambio’, me pauso un momento y enciendo un cigarro
Intento sacarme una foto, pero tengo el pelo largo
No hay manera de que hoy me vea guapo
Vuelvo a casa, pero me dejé las llave’ dentro
Estoy por hablarte, mami, a ver si devuelve’ tu copia
Pero realmente, mami, yo no quiero hacerlo
Por si un día me das una sorpresa y aparece’ como si no te hubiera’ ido
Y reaviva’ mis latido’
Escuchando música bajita pa’ no hacer ruido
Estoy harto de que me echen la bronca mis vecino’
Nadie me entiendo cuando yo les digo
[Estribillo]
Qué asco de todo, no hay nadie alrededor
Qué asco de todo, no me puede ir peor
Qué asco de todo, de todo
Qué asco de todo, de todo
[Outro]
De todo, de todo, de todo, de todo, de todo
De todo, de todo, de todo, de todo, de todo
De todo, mmm
De todo, ah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka opowiada o poczuciu frustracji, smutku i rozczarowaniu życiem. Narrator wyraża swoje negatywne emocje, opisując szarą codzienność, która wydaje się pełna trudności i pustki. Od samego rana towarzyszy mu pech i przygnębienie, co nadaje melancholijny i refleksyjny ton całemu utworowi.
W zwrotce narrator wspomina o swojej samotności i bolesnym wspomnieniu osoby, którą kiedyś kochał. Widział ją na zdjęciu z kimś innym, co tylko pogłębia jego poczucie straty i smutku. Próbuje odnaleźć siebie w codziennych czynnościach, takich jak spacer z psem czy spotkanie ze znajomymi w parku, ale wszystko wydaje się nie takie jak dawniej. Nawet próba zrobienia sobie zdjęcia kończy się rozczarowaniem, gdyż czuje, że wygląda źle, co symbolizuje jego brak samoakceptacji i pewności siebie.
Dodatkowo narrator zmaga się z problemami codzienności — zapomniane klucze i niemożność powrotu do domu stają się metaforą jego zamknięcia w świecie emocjonalnego chaosu. Choć myśli o skontaktowaniu się z dawną ukochaną, bo wciąż trzyma się resztek nadziei, powstrzymuje go lęk przed odrzuceniem i rzeczywistością, która mogłaby pogłębić jego ból.











Komentarze (0)