
Tekst piosenki
[Refren: Tomb & Solar & Białas]
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Sześć nóg mamy, szybka kiwka
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Se siedzimy jak komisja
[Zwrotka 1: Solar, Tomb, Białas, Wszyscy]
Wraca Hydra i jest Góra Rushmore do remontu
Same głowy widać, zalało nas morze propsów
Twoje kawałki mi leżą, ale w prosektorium
Z nami nigdy nie wygracie, no bo to nie konkurs
Słychać tylko krzyki, bicie młotkiem, to dzień sądu
Hydra nie do zajebania, tak jak okręt z portu
Chyba trochę się naciąłeś, jak na stole tortur
Mam na was tyle pojazdów, że aż stoję w korku
Kiedyś latałem zjarany, helikopter w ogniu
Scenę dzielimy na trzy, jak piеrdolone podium
(Pa) Pamiętaj, że ona nie jеst twoim domem, gościu
Bo za trochę mońców to byś został szonem z Goatsów
Jest globalne ocieplenie, tyle płonie mostów
A Ty jesteś taką pizdą, że Cię mogę opluć
Bo ta Twoja kreatywność, to jest trochę promptów
Jesteś jak inflacja, bo mi nie dorastasz do stóp
[Refren: Tomb & Solar & Białas]
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Sześć nóg mamy, szybka kiwka
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Se siedzimy jak komisja
[Zwrotka 2: Solar, Białas, Tomb, Wszyscy]
Ty przez rozdwojenie jaźni myślisz, że masz ziomków
Nawet u siebie w głowie już straciłeś podsłuch
Wypiliśmy Twoje zdrowie i się każdy otruł
Wszyscy się zważyli jak na gali boxu
Pojebało Ci się w głowie? To pornole montuj
Za dzieciaka wpadłem do gara z hormonem wzrostu
Żyjesz tylko na minusie, tak jak woda w soplu
Nie zakładam twojego sukcesu, bo nie noszę podrób
Chyba za bardzo walką się wkręciłeś korkociągu
Taki jesteś nam potrzebny, tu jak wiosło w czołgu
Nie rozumiesz, bo my przemawiamy do rozsądku
Rap to grupa noworodków, jestem bombą w żłobku
Jesteś śmieciem jak Cię kiedyś stary nosił w worku
Kto się spuścił Tobą, by Cię wjebać do kompostu?
Ty tak brzmisz chujowo, czy to się mikrofon popsuł?
Coś mówiłeś? Czy Ci tylko wypadł z mordy szkorbut?
[Refren: Tomb & Solar & Białas]
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Sześć nóg mamy, szybka kiwka
Hydra (To-to jest taki), to jest taki syjamski brat
My trzy głowy mamy, żeby Cię zwymyślać
Weź dwóch ziomków, no i zróbcie se lip synca
Se siedzimy jak komisja
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór to brutalny, błyskotliwy i pełen punchline’ów diss w formie rapowego „triptyku”, w którym Solar, Białas i Tomb wcielają się w trzy głowy jednej istoty – Hydry. To nie tylko metafora ich zgranej ekipy, ale też symbol wielogłowej siły, która miażdży przeciwników werbalnie i lirycznie. Hydra nie przychodzi do dialogu – przychodzi po dominację. Każdy wers to celne, obrazowe uderzenie, pełne sarkazmu, brutalnych porównań i odniesień do popkultury.
Refren jest zarazem groteskowy i zadziorny – raperzy naśmiewają się z tych, którzy nie potrafią tworzyć sami („zróbcie se lip synca”), a sami prezentują potrójny atak, wspólną narrację i bezwzględną pewność siebie. Słuchacz widzi ich jako komisję, która ocenia, wyrokuje i… niszczy.
Zwrotki to mistrzostwo dissowej stylówki – są tu porównania do podium, tortur, okrętów, hormonów wzrostu, nawet do szonów z „Goatsów”. Padają zarzuty o brak oryginalności, kupowanie featów, słabą jakość techniczną, a wszystko podane w formie błyskotliwego lirycznego freestyle’u z ogromną dawką humoru i pogardy.











Komentarze (0)