
Tekst piosenki
[Intro]
(lo-lo-lo-lo-lohleq, that shit crazy)
[Refren]
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
[Zwrotka 1]
Yeah, wchodzę do klubu, pstrykam palcem — kręcą pupą
Trzyma mój gaz w torebce, a ja kubek za ucho (XL)
Jak wkładam jej dłoń do majtek, no to jest nigdy sucho (Nigdy sucho)
Bankomat połknął kartę, na mnie splunął stówą
Shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot
Shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot, shot — z czystą wódą
A teraz butelka Jägera — pije ziom oburącz
Nie brakuje Ci łez na piegach i tuszu pod skórą
[Przedrefren]
Mmm, mogę dziś umrzeć, ale mogę też umrzeć jutro (Tuuu-uuu-uuu)
Jak powiem: „tu dojdziesz”, ale najpierw dochodzi północ (Tuuu-uuu-uuu)
Może mnie kochasz, ale jak nie, to w sumie trudno (Tuuu-uuu-uuu)
Wsiadamy w Dodge’a, na dеsce dwieście przеd sekundą
[Refren]
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
[Zwrotka 2]
Mamy na twarzy brokat, a ja czuję Twój zapach
Włosy masz spięte w koka (Kok), wciskasz mi bucha z vapa (Vap)
Chcesz mnie odobserwować? A co, Ty @spietadresiara?
Za domem mam jacuzzi i w nim siedzę tak jak Siara
I bardzo dużo ludzi (XL)
Jak one — trzymam w buzi, tak jakbym nosił aparat (XL)
Pieniądze są w papierkach, ale nie, ej, dobra, zaraz
Oni patrzą na nas — nie wiedzą, że patrzą na nas
Filament i diamenty, Twoja kreska rozmazana
[Przedrefren]
Mmm, mogę dziś umrzeć, ale mogę też umrzeć jutro (Tuuu-uuu-uuu)
Jak powiem: „tu dojdziesz”, ale najpierw dochodzi północ (Tuuu-uuu-uuu)
Może mnie kochasz, ale jak nie, to w sumie trudno (Tuuu-uuu-uuu)
Wsiadamy w Dodge’a, na desce dwieście przed sekundą
[Refren]
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
Patrzą na nas, patrzą na nas
I tak nie zapamiętam, co powiedziałaś
Bo druga już butelka — robię ją na raz
Ty w klubie jak naklejka na mój aparat
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór to imprezowy, psychodeliczny obraz nocy, która wymyka się spod kontroli – przesiąknięty alkoholem, zmysłowością, brokatem i chaosem emocji. Refren – powtarzający się jak pijacki refren w głowie – podkreśla, że w tym wirze bodźców słowa tracą znaczenie, a liczy się tylko chwila. Druga butelka „robiona na raz”, tańczące ciała, oślepiające światła i on – zagubiony między hedonizmem a tęsknotą za czymś realnym – zauważa ją jak „naklejkę na aparat”, coś przyklejonego do obrazu, ale niekoniecznie prawdziwego.
Zwrotki pełne są intensywnych obrazów: seks, vapy, jacuzzi, brokat, pieniądze, auta pędzące „na desce dwieście”. Miłość pojawia się tu w wersji tymczasowej – może jest, może jej nie ma, „jak nie, to w sumie trudno”. Wszystko dzieje się szybko, rozmazuje się jak tusz pod oczami, jak kreska na stole. To piosenka o pokoleniu żyjącym w nadmiarze, ale jednocześnie łapiącym się ulotnych wrażeń – trochę śmieszna, trochę smutna, całkowicie prawdziwa dla tych, którzy nie chcą „czekać do jutra”.











Komentarze (0)