Tekst piosenki
You’re transcendent
You taught me so many things
You taught me that help is all we to this dumb planet bring
But one time sticks out for me
You were five, we were working with Bob in Maui
Driving a rental Sebring, the top down
Every morning we’d drive on down to Baby Beach
And the Pacific Ocean’s not the sea
We’ll surf the waves and we’ll walk the sand
To bring your leg back that you’d broken
And you needed to learn how to walk again
And I could help you with all this
To help you is all there is
You showed me that that’s all there is
That helping is transcendence
And after we’d go and eat at Anthony’s
Or we’d drive around and maybe stop
And eat Fukushima Hot Dogs sittin’ on the hood
Or we’d drive to the top
Of the volcano called Haleakala
At night we’d stare up at the moon
And we did all this listening to
Ga Ga Ga Ga Ga by Spoon
Months later we were back in Toronto, a Tuesday night
An all ages show
You were so young
We sat in the back row
Deerhunter opened the show
The headliner was introduced
We did our best
We’d have to go soon
We got a T-shirt
And we caught five tunes
Just enough to say the first show for us two was Spoon
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Spoon” to utwór-retrospekcja, w której to Gord przywołuje wspomnienie dnia z jednym ze swoich dzieci. Przypomina sobie dobre chwile wspólnie spędzane ze swą pociechą, pełen nostalgii i wdzięczności za to, że w jego życiu mógł tak wiele nauczyć się od własnych dzieci. Jak i większość kawałków na „Introduce Yerself”, tak i ten jest przy tym pożegnaniem, utworem poświęconym właśnie jednemu z dzieci wokalisty, mającym być dla niego pamiątką po ojcu, który odszedł, przegrywając walkę z chorobą.
Patrząc na „Spoon” jako na wyznanie umierającego człowieka, historia jaka jest tu przedstawiona nabiera innego znaczenia. To nie tylko melancholiczne wspominanie przeszłości, ale też i w pewnym stopniu pożegnane życia, z wszystkimi jego pięknymi chwilami i przeżyciami, jakie przez lata wokalista zbierał w swej pamięci. Musi to wszystko zostawić za sobą, wierząc w to, że ludzie których opuszcza będą o nim pamiętać, tak jak on na łożu śmierci pamiętał o nich. Gdy tęsknota stanie się trudna do wytrzymania, najbliżsi Gorda będą mogli puścić sobie utwory, jakie im zostawił i wspominać, przywołując wszystkie te piękne, pełne ciepła chwile, jakie razem spędzili.











Komentarze (0)