
Tekst piosenki
[Refren: Kukon & Kuban]
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Grałem czysto nawet jeśli było przykro
Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi
[Zwrotka 1: Kuban]
Przespane noce się docenia
Jak ziomki nie wpadają by na skłocie gonić temat
Dobrze że nam bani jeszcze procent nie rozjebał
Jak w rapie się nie uda, będzie z sokiem Amarena
Nad głową szklany dach kiedy zbiera się na deszcz
A za kierownicą brat który uczył co jest pięć
Leci jeszcze jeden mach, jeszcze jedеn skręt
Znają moją twarz, nie znają mnie na cześć
Zwyklе w dużym tłumie nie wiem jak mam się zachować
Ziomek dla osłody z czekoladą pali kora
W końcu mam kobietę, co nie wali mnie po rogach
A w muzie nie patrzymy już na popyt no i podaż
Fura zapierdala tylko na sportowym trybie
Moja wypisuje, ja udaje, że nie widzę
Potrzebuję tlenu, więc biegamy po kasynie
O świcie na hotelu leci w telewizji Kiler
[Refren: Kukon & Kuban]
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Grałem czysto nawet jeśli było przykro
Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi
Tak niewiele brakowało a bym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Grałem czysto nawet jeśli było przykro
Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi
[Zwrotka 2: Kukon]
Cały teren ogrodzony, nie wjedziecie
Tyle mam dla Ciebie, ile możesz się dowiedzieć
Obstawiamy czarne kiedy czerwono jest wszędzie
Wszyscy tworzą plotki, niebezpiecznie jest na mieście
Mam na sobie sweter co ma zapach kilku kobiet
Za każde wspomnienie jestem winny wam nagrodę
Umiesz mnie wysłuchać nawet gdy się nie chcę słyszeć
Ile dasz za siuwar który zrujnuje psychikę
Atmosfera gęsta jest, przekraczam orbitę
Każdy ma dziś patent jak usprawnić sobie życie
Bardzo prosto pisze, bo mam bardzo prosty temat
W czasach gdy ulica wychowała pokolenia
Brałem pół na pół z ziomem, zawsze za Tobą stoję
Nawet jeśli coś nie gra, no to ja nastroje
Tyle lat a ta zajawa ciągle w formie
Kochana mordo, jak mogę o tym zapomnieć?
[Refren: Kukon & Kuban]
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Grałem czysto nawet jeśli było przykro
Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Grałem czysto nawet jeśli było przykro
Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Tak niewiele brakowało abym zniknął
Tak niewiele brakowało bym nie wrócił
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst piosenki jest refleksją nad trudami życia, bliskością utraty i lojalnością wobec przyjaciół oraz własnych wartości. Refren, powtarzany przez Kukona i Kubana, wyraża wdzięczność za przetrwanie trudnych chwil – bohaterowie byli o krok od zniknięcia lub niepowrotu do normalności, lecz mimo przeciwności starali się „grać czysto,” co sugeruje, że trzymali się własnych zasad, nawet jeśli było to bolesne. Lojalność wobec przyjaciół i poczucie przynależności do własnej grupy („Stracę wszystko, będę miał swoich ludzi”) daje im siłę i stabilność.
W pierwszej zwrotce Kuban wspomina nieprzespane noce i sytuacje, które razem z przyjaciółmi przeżył, doceniając chwile, kiedy nie musieli uciekać w destrukcyjne zachowania. Znajduje się w punkcie, gdzie choć życie bywa chaotyczne, to ma przy sobie brata, który nauczył go życiowych wartości, a także zaufaną kobietę. Równocześnie Kuban opisuje potrzebę ucieczki od codzienności, odnajdując przestrzeń w kasynie i szaleństwie życia nocnego, jakby balansując pomiędzy stabilizacją a ryzykiem.
W drugiej zwrotce Kukon opisuje życie w mieście pełnym plotek i niebezpieczeństw, gdzie prywatność i lojalność mają wysoką wartość. Otacza się ludźmi, którzy znają jego prawdziwą historię, i przypomina sobie dawne czasy, kiedy dzielił wszystko „pół na pół z ziomem.” Podkreśla też, że mimo upływu lat, jego „zajawka” i pasja do życia pozostały nienaruszone.











Komentarze (0)