Tekst piosenki
[Zwrotka 1: OKI]
Zanim miałem garderobę, miałem tylko bluzę taty (Miałem tylko bluzę taty)
I nie miałem tatuaży — znaczy miałem jeden, ale nic nie znaczył (Nic nie znaczył)
Dwie jedynki w dzienniku i, skubane, się świeciły, jakbym był szczerbaty (Jakbym był szczerbaty)
Za to życie było słodkie, także dzisiaj nie słodzę herbaty (Nah, nah, nah)
Dlatego wszystko, co gorzkie (Spływa po mnie jak)
Nostalgia mnie łapie, jak nie jestem w kraju
Kocham, jak w mieście, kim jestem, nie czają
W stolicy mody się mogę nią zająć
W klubie w kapturze jej mówię: „ti amo”
Chce, żebym przy barzе stanął, z daleka przesyła mi kiss
Jakiś fashion killa się pyta mnie: „co to za bis?” To bluza taty, pеace
Nie miałem nic, miałem tylko ją
Teraz mam wszystko, a chcę tylko ją
Jechałem w trip, brałem tylko ją
Myślałem, że mi życie minie tylko z nią
Nagrywałem rap (Rap), tylko w niej (W niej)
Miałem pierwszy haj (Haj), tylko w niej (W niej)
[Przedrefren: OKI]
Czuję się jak ja (Ja), tylko w niej
Bo miałem tylko ją, tylko ją
[Refren: OKI]
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
Tylko ją, tylko ją
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
[Przerwa instrumentalna]
[Zwrotka 2: Dawid Podsiadło, OKI]
Zanim Ci odpowiem, to się muszę wytłumaczyć (Wytłumaczyć)
Każdy tęskni za czymś (Oh), u mnie w domu zawsze tylko z mamą, z bratem (Bratem)
Razem w małym pokoiku usypiałem przy muzyce, ściany w grunge’owe plakaty (Plakaty)
Miałem o nim siedem wspomnień, w jednym widzę, jak rysował kwiaty (Kwiaty)
Czy jabłka upadną podobnie? Zobaczymy jak
Do miejsca, gdzie jestem, doszedłem pomału
Za-zanim kochają, to rzadko Cię chwalą
Śpie-śpiewam, bo wtedy się czuję jak całość
A-a nie dlatego, że mi się udało
Chcę, żebyś pamiętał zawsze, że pasja to więcej niż bis
Jak kiedyś ją stracisz, nie zostanie ni-i-i-i-i-ic
[Przejście: OKI, Dawid Podsiadło]
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, ją
Ni-i-i-i-i-ic
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, ją
Ni-i-i-i-i-ic
(Uuu-uuu) Miałem tylko mniej, miałem pierwszy hajs, tylko mniej
Ni-i-i-i-i-ic
(Uuu-uuu)
[Przedrefren: OKI]
Czuję się jak ja, tylko w niej
Bo miałem tylko ją, tylko ją
[Refren: OKI]
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
Tylko ją, tylko ją
(Uuu-uuu) Miałem tylko ją, tylko ją
[Przerwa instrumentalna]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Omawiane „bluza taty” to czuła, melancholijna i introspektywna refleksja nad świętym ciężarem pochodzenia, iluzją materialnego sukcesu i przejmującą świadomością, że rzeczy, których kiedyś „brakowało”, często mają większą wartość niż „wszystko”, co później nabywamy.
Utwór wykorzystuje pojedynczy, skromny element garderoby jako silny emocjonalny punkt zaczepienia – namacalny relikt przeszłości, która była materialnie uboga, ale duchowo bogata. Dzięki surowym, nostalgicznym wersom OKI i eterycznej, filozoficznej perspektywie Dawida Podsiadło, utwór staje się wspólnym panegirykiem na cześć czystości konstruktu czasowego „przedtem”.
„bluza taty” to przejmujące przypomnienie, że można podbić świat i nadal czuć się nagim bez swojej przeszłości. Bluza jest upamiętnieniem czasów, gdy OKI był po prostu Oskarem, a nie supergwiazdą, gdy Dawid był tylko chłopcem w pokoju z plakatami, a nie ikoną narodową.
Piosenka ostrzega, że ceną ambicji może być erozja duszy, która ją napędzała. Ostatecznie OKI nie prosi o powrót do tamtych czasów, wie, że nie może tego zrobić. Zamiast tego uwiecznia ich symbol, tytułową bluzę, w piosence, mając nadzieję, że zachowując jej historię, będzie mógł nosić jej ciepło ze sobą na zawsze, nawet gdy stoi drżąc w zimnym blasku świateł areny.












Komentarze (0)